-

grudeq

Dlaczego to Hipolit Korwin-Milewski nie dał Polsce niepodległości?

Niektórzy mają szczęście odnaleźć w swoim życiu kamień filozoficzny. Kamień filozoficzny w dziedzinie historii pozwala zrozumieć prawdziwą logikę dziejów. Pozwala na kontrolowanie przeszłości i teraźniejszości, co skutkuje także kontrolą przyszłości. Niegdyś i mi zdawało się, że i ja odkryłem swój kamień filozoficzny. To był czas zaczytywania się w pismach Stanisława Cata-Mackiewicza. Jakież tam wszystko było proste i logiczne. Sojusze naturalne, czyli takie gdzie upadek jednego państwa pociąga upadek drugiego, a nie jakieś obietnice Króla zza morza. Restitutio ad integrum, czyli przywrócenie w 1918 roku Państwa w kształcie z 1772 roku. „To My jesteśmy Litwinami, a nie Lietuviszki” – czyli ten patent, który był jeszcze do niedawna stosowany przez Grecję w sprawie Macedonii, obecnie już Północnej Macedonii. Polska jako monarchia, co miało scalić różne narody Rzeczypospolitej. To wszystko podane w pismach Cata było i jest logiczne i pełne. Życie jednak pędzi dalej i w pewnym momencie człowiek się łapie na tym, że dzisiaj jest a jutro może go nie być. Że życie jest tak nieprzewidywalne i pełne niespodzianek, że losy ludzkie jest tak trudno i ogarnąć i osądzać, że mówi: skupie się na sobie, a pewne rzeczy niechaj Bóg za mnie rozstrzyga. I tak się mój kamień filozoficzny rozsypał, czy też zatopił się w soczewicy misce.

Posiadając w swych rękach znakomite pióro i kamień filozoficzny dojść można czasem do wniosków zaskakujących. Oto niepodległość Polski nie była prawdziwą niepodległością, a narzucona nam cena za niepodległość, niewspółmierna do jej wartości. Wniosek taki wyprowadzono oto w roku 2019. Biedni przodkowie nasi, którzy w listopadzie rozbrajali Niemców, którzy szli na Powstanie Wielkopolskie czy Powstania Śląskie. Biedne Orlęta Lwowskie i żołnierze wojny z bolszewikami. To o co walczyliście, bądź z woli własnej bądź przymuszonej, niepodległością nie było. To czemu oddawaliście cześć w kolejnych rocznicach 3 maja, 15 sierpnia, 11 listopada nic a nic wspólnego z niepodległością nie miało. A czemu – zapyta ktoś?

Postawię jednak inaczej pytanie, czemu Niepodległości Polski nie dał w roku 1918 Hrabia Hipolit Korwin-Milewski? Czemu nikt na Dworcu Wiedeńskim nie czekał na pociąg wiozący Hipolita Korwina Milewskiego wraz z przyszłym Rządem, i tego absolutnie proszę nie odczytywać jako drwinę, bo to osoby co których kompetencji fachowych i etycznych nie mam żadnych wątpliwości, ale czemu nie powstał Rząd Polski w składzie pp. Jałowiecki, Woyniłłowicz, ks. Tokarzewski. Dlaczego oni, pełni sił intelektualnych, finansowych nie stanęli na czele odrodzonego Państwa Polskiego? Dlaczego to socjalista, a właściwie socjalistyczny gangster „Wiktor” Piłsudski jest uważany za Ojca Niepodległości?

Według posiadaczy kamienia filozoficznego w historii uprawnionym jest wniosek, że gdyby Ojcem Niepodległości był Hrabia Korwin-Milewski, to granica Polski z Rosją, bądź białą bądź czerwoną, byłaby co najmniej linią Grzymułtowskiego, a kto wie czy nie linią z traktatu Andruszowskiego z Kijowem i Smoleńskiem po naszej stronie. Gdyby Korwin Milewski stanął na czele Polski, to Francuzi, których on znał doskonali, jeżeli ulokowaliby jakiekolwiek pieniądze w Polsce, to tylko z myślą o tym aby powiększać dobrobyt Polaków, a nie swój własny. Gdyby armią dowodził Generał Haller, gdzieżby tam doszło do spustoszenia jakichkolwiek majątków na Kresach. Żołnierze Generała Hallera trzymaliby się rozkazów i nie pozwalali sobie na zajęcie i spustoszenie żadnych majątków, odstępując od zasady a la guerre comme la guerre i umawiając się z Sowietami co prowadzenia działań wojennych w ściśle wyznaczonych obszarach, nie narażających postronnych osób na szkody majątkowe. Gdyby tylko na czele Państwa stanął Edward Woyniłłowicz to jednym kiwnięciem palca (zwracając się do Ukraińców, jak do swych włościan Mińskiej guberni) uciszyłby irredentę ukraińską, której potencjalne źródło rozciągałoby się od Sanu do Dniepru, a Ukraińcy w podzięce za pańskie słowo przynieśliby głowę Bandery etc. Gdyby tylko usunąć Piłsudskiego i jego socjalistyczną mafię. Jednakże z jakiś nie do końca jeszcze odkrytych przyczyn stanęło znów w dziejach na kolejnej niesprawiedliwości i to socjalistyczna mafia dała nam niepodległość, a nie zacni ludzie z Mińskiego Towarzystwa Rolnego, absolutnie nie mającym nic wspólnego z mafią.

Oczywiście za mafia socjalistyczną stoi o wiele potężniejsza mafia bankowa. Tutaj mam pewien żal do naszego kamienia filozoficznego w dziedzinie historii, bo jakkolwiek zgadzam się z tezą o potędze Pieniądze i Banków, to jednak dostrzegam, że od czasu do czasu Banki bankrutują, mylą się i udzielają nietrafionych kredytów. Dostrzegam, że wszechpotężne, bankowe Florencja, Genua i Wenecja upadły, a Augsburg zdaje się być jednym z wielu niemieckich miast, zaś sami Rotszyldowie zdają się być bardziej marką, niż rodziną trzęsącą światem. Przecież Korwin Milewski też mieli swój bank i swoje znajomości w Bankach – i czemu te Banki nie pomogły im obronić ich pozycji? Tutaj Kamień filozoficzny moich rozmyślań nie rozwiewa, przecież to wszystko jest jakże jasne.

Socjaliści to zło. Rozwalili Austro-Węgry i carską Rosję. Socjalista, terrorysta Piłsudski prowadził nie wiadomo po co, i w jakim celu, wojnę z Rosją bolszewicką, której celem było uzyskanie granicy Ryskiej. Bolszewicy też chcieli granicy Ryskiej i dla tej właśnie to granicy zapędzili się pod Warszawę. Na szczęście pod Warszawą byli generałowie Haller, Szeptycki oraz Sikorski, bo oni to sprawili, że Bolszewicy zostali odrzuceni. Gdyby tylko tym generałom pozwolić działać i bić się dalej, to doszliby do Moskwy i Uralu, i przywróciliby granicę roku 1772, przy okazji oszczędzając majątki pp. Korwina Milewskiego i Woyniłłowicza. Społeczeństwo wręcz parło do dalszej wojny, skoro przeżyli 6 lat wojny od 1914 roku, to co tam jeszcze jeden wysiłek wojenny mający na celu zdobycie Moskwy, Kijowa. Jednak zdrajca Piłsudski, który był w kieszeni bankierów wraz z Leninem, rozpoczął realizację swojego celu to jest granicy Ryskiej. Przy czym spryciarz Piłsudski wysłał do Rygi Endeków, aby odium za klęskę spadło na nich. Następnie kłamiąc jak Bura Suka, że nie zna Narutowicza, podczas gdy go znał, tenże Piłsudski, doprowadził do wyboru Narutowicza na Prezydenta Polski, a potem przez swoich ludzi, kazał go zamordować, bo jego oficerowie w 1938 roku pobili profesora Cywińskiego. A poza tym to sprzedał przemysł zapałczany Piłsudski Szwedom. W tym wszystkim są jeszcze bankierzy, którzy wyrażają zgodę na to, że Polska ma być w granicach etnicznych, a Rosja niekoniecznie, co rodzi zdziwienie, że jak to bankierzy różnym kredytobiorcom, różne warunki kredytowe stawiają.

Faktycznie w tym momencie tęsknie do spokoju jaki niesie ze sobą świat Korwina Milewskiego. Świat w którym nie było Banków – znaczy były, tylko były w rękach ludzi Korwina Milewskiego. W którym nie było sporów co do własności – znaczy były, ale te sprawy rozsądzali ludzie Korwina Milewskiego, a czynili to zawsze dobrze i sprawiedliwie. Piękny świat w którym nie było romansów, zdrad, rywalizacji politycznej, korupcji – znaczy były, ale Korwin tak je ładnie opisuje, że bardziej wierzę mu niż Piłsudskiemu.

I to jest może clou sporu. Komu bardziej wierzymy? Wierzę Piłsudskiemu, bo  nie mam cały czas odpowiedzi na pytanie, dlaczego Hipolit Korwin Milewski albo Edward Woyniłłowicz nie dali Polsce wolności? Dlaczego pomylili się w swoich rachubach politycznych? Dlaczego dali się wykiwać tak nędznemu Piłsudskiemu, który nawet życia swojego nie ryzykował. Dlaczego? Dlaczego nie przedstawili wszechpotężnym Bankom swojej oferty, dającej Bankom lepszy i pewniejszy zysk?

Pewnie, że wolałbym żyć w Polsce tych dwóch Panów, bo czytając ich pamiętniki, wiem że znali się na realiach politycznych, gospodarczych. Ale nie mam w cale a w cale pewności, że ich Rządy pozwoliłby Polsce uniknąć katastrofy 1939 roku, albo że oni doprowadziliby do trwałej i stabilnej granicy z Rosją przesuniętej o wiele bardziej na wschód niż linia wyrysowana w Rydze. Historia inaczej się potoczyła. Nie ma Polski Hipolita Korwina Milewskiego. Jest Polska z Piłsudskim. Jest Polska w której to Marszałek zrzekł się swojego wynagrodzenia na rzecz Uniwersytetu w Wilnie. Jest Polska w której to Piłsudski witał trumnę z ciałem Słowackiego i rozkazał odprowadzić ją do krypt królewskich, bo Królom był równy. Widzę Piłsudskiego, który pisze dymisję in blanco Witosowi w przeddzień bitwy Warszawskiej. Widzę Piłsudskiego z Konstytucją 1935 roku. To są rzeczy, które sprawiają, że widzę Marszałka Piłsudskiego, a nie socjalistę i gangstera „Wiktora”.

Czy to znaczy, że nie widzę błędów Marszałka? Dobry człowieku, kto nie popełnia błędów, a równocześnie jak łatwo jest wytykać komuś błędy, gdy patrzymy w przeszłość i znamy skutki tych błędów. Czy gdybyśmy my sami byli w tej sytuacji, błędów uniknęlibyśmy? Czy można było się domyśleć, że powstanie Państwa klasowego to śmierć Państwa narodowego. Na podstawie jakiego doświadczenia historycznego? Na podstawie czyjej i kiedy wygłoszonej wróżby? Czy można mieć pretensję do Piłsudskiego o jego następców. Taką samą pretensję można mieć do Korwina Milewskiego, że nie obronili tej Polski, o której tak ładnie pisali. I to nie tylko, że nie obronili jej w 1918 roku, ale że nie obronili jej pod koniec XVIII wieku.

A może w tym wszystkim chodzi tak naprawdę o sprawy prywatne, to jest żal Korwina o majątek zniszczony w czasie wojny, czy żal Woyniłłowicza o to, że ta granica nie została przesunięta o te kilka mil z ogarnięciem Sawicz. Gdyby tak było, może te ich pamiętniki zapamiętałyby Piłsudskiego lepiej?

 

 



tagi: polska  historia  piłsudski  korwin-milewski 

grudeq
22 listopada 2019 15:45
196     5156    16 zaloguj sie by polubić
komentarze:
olekfara @grudeq
22 listopada 2019 17:21

Z jednej strony napisał Pan historię alternatywną, jeżeli to był komentarz do notki Gabriela Maciejewskiego, to chybiony. Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek na tym portalu gdybał na tematy historyczne. Z drugiej strony  drwiąc tym gdybaniem,  w jakiś jednak sposób pogrąża Pan Piłsudskiego.  Nie przedstawia Pan przecież żadnych kontrargumentów, do tego co napisał Gabriel Maciejewski. Chcę znać historię prawdziwą, a nie czytać Pańskie bajki okraszone miską soczewicy i dobrym piórem.

A ta wyłażąca zawiśc do Korwina Milewskiego, Woyniłłowicza i innych, to zupełnie nie na miejscu.

zaloguj się by móc komentować

olekfara @silente 22 listopada 2019 16:38
22 listopada 2019 17:23

A Pan według jakiej dyrektywy? Komitetu Centralnego PZPR

zaloguj się by móc komentować

Neko @grudeq
22 listopada 2019 17:25

Bardzo dobre pytania. Szkoda, że nie da się żyć w Polsce konserwatywnych pamiętnikarzy. :-) Tym bardziej że ich odgrzebywanie dziś dla innych celów niż czysto "pamiątkowe" coś za bardzo ruską onucą cuchnie i propagandową wizją jak to może być dobrze Polaczkom "na skraju Imperium".
zaloguj się by móc komentować

Draniu @grudeq
22 listopada 2019 17:30

Dlaczego nie Wojnyłłowicze i Milewscy itp. ano dlatego samego jak po 89r nie przeprowadzono reprywatyzacji tylko prywatyzacje .A kto sie uwlaszczyl w ramach prywatyzacji i komu wypszedano majatek polski ?

Ja tekstów Coryllusa nie odbieram jako sporu ideologicznego. On nas nie wprowadza w pułapki emocjonalne.

Zacznijmy dyskutować raczej o tym ,ile banków było polskich w miedzywojniu i kto był ich właścicielem.

A tekst odbieram jako tekst czysto emocjonalny z przewagą aby dyskusja była nakierowane na spór ideologiczny.. Moim zdaniem ,nie tędy droga w dyskusji na temat tego czym jest niepodległość i jak powinno się o nią walczyć..

zaloguj się by móc komentować

Neko @olekfara 22 listopada 2019 17:21
22 listopada 2019 17:31

Kompletnie nie trafione z tą historią alternatywną. Ja to rozumiem właśnie jako podkreślenie realności tamtych uwarunkowań, których jakoś nie wykorzystał ani Korwibn-Milewski ani Woyniłłowicz ani inni konserwatywni pamiętnikarze. Wykorzystał Piłsudski. Dobrze, tak sobie, źle - ale wykorzystał. A oni nawet nie uczestniczyli w tych zawodach. Wyrzuceni spod skrzydełek rosyjskiego orła byli tylko kibicami. Na końcu przeważnie zgorzkniałymi.
zaloguj się by móc komentować

Arte @grudeq
22 listopada 2019 18:06

DAJĘ PLUSA za determinacje w obronie status quo, „realistycznego” podejścia do oceny faktów i osób. Oczywiście, że jest jak jest- chociaż nie bardzo wiadomo jak- i inaczej nie mogło być bo tylko my sami odpowiadamy za to co tu się dzieje a „dziadek” Piłsudski ostatnią koszulę gotowy był poświecić dla tych niewdzięcznych, wyzywanych zjadliwie, dla których rabował pociągi. I z obrzydzeniem wielkim zapewne brał pieniądze za pilnowanie aby Polska odrodziła się w wizji obdarzających Jego i towarzyszy „dobroczyńców”. Determinizm przemian socjalistyczno-komunistycznych ćwiczonych na terenach zdobytych do eksperymentów nie dotyczy absolutnie krainy tutejszej i jej tzw zasobów ludzkich.

Kojarzy mi się odpowiedź pragmatyczna podczas rozmowy o zmarłym. Na uwagę, że mógłby jeszcze pożyć padła odpowiedź, ze jakby mógł to by pożył. Koniec dyskusji, bo po co gdybać, że mógł podjąć inne leczenie, co przeoczył On a co zepsuli lekarze. Trup jest trupem i nie ma co się zastanawiać dlaczego, bo nie odżyje a pozostali mogą co najwyżej popełniać swoje(te same) błędy słuchając tych samych doradców.

 

zaloguj się by móc komentować

olekfara @Neko 22 listopada 2019 17:31
22 listopada 2019 18:06

Realnośc tamtych uwarunkowań. Tamtych czasów, dzisiejszych. Wykorzystał dobrze, tak sobie, żle. W tym problem, że ja chcę wiedzieć, jak wykorzystał, a nie słuchać i czytać kolejnej hagady, typu "przybyli ułani po okienko".

Oni nie byli pod żadnym skrzydełkiem, byli po zaborami, odnieśli jak wielu w tamtych czasach indywidualny sukces, a następnie zostali w bestialski sposób ograbieni. Pan (Pani) nie był by zgorzkniały. Tak było, tak jest obecnie i nie zmieni sie, gdy będziemy usprawiedliwiali postępowanie typu, nie ważne co zrobił, ważne ze zrobił.

Obstaję przy swoim, autor notki posłużył się historia alternatywną, żeby zakpić z adwersarza.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @olekfara 22 listopada 2019 18:06
22 listopada 2019 18:14

"Obstaję przy swoim, autor notki posłużył się historia alternatywną, żeby zakpić z adwersarza".

To by znaczyło że wszyscy tu muszą pisać pod jedną sztancę. Oby nie. Plus za notkę. Szerzej jak się do kompa dorwę, bo z telefonu to trochę męczarnia. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq
22 listopada 2019 18:15

Czekam na część drugą.

Napisz o Wałęsie i jego historycznej wadze w odzyskiwaniu wolności i niepodległości, a w rolach nieskutecznych gawędziarzy możesz obsadzić Coryllusa i Toyaha.

Piłsudski i Wałęsa wyrastają z tego samego pnia z urągania prawdzie. 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @grudeq
22 listopada 2019 18:29

Ile powstało nowych państw po I wojnie światowej? W którym władzy nie przejęli socjaliści? Czy było takie?

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @grudeq
22 listopada 2019 18:37

Stany Zjednoczone Ameryki, syjamski brat Związku Radzieckiego, nie doszłyby do pozycji mocarstwa światowego bez rozjechania walcem Świętego Cesarstwa Rzymskiego i jego pozostałości w postaci Cesarstwa Austrii, którego ostatni cesarz odsunął się od spraw państwowych bez ogłaszania abdykacji, oraz dawnej Rzeczypospolitej Polskiej. Nenimożliwe. Ale Stany Zjednoczone Ameryki zasłużenie schodzą lub raczej staczają się ze sceny, a korony Świętego Cesarstwa Rzymskiego i Królestwa Polskiego nadal istnieją, jak istniały. Na razie jeszcze nikt ich nie wyjął spod kamienia, który je przygniata.

To wszystko stanowi po pierwsze kwestię religii i doktryny, nie kwestię uczuć.

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq
22 listopada 2019 18:39

"Jest Polska w której to Piłsudski witał trumnę z ciałem Słowackiego i rozkazał odprowadzić ją do krypt królewskich, bo Królom był równy".

Wiesz kiedy tę trumnę witał?  - tuż po zamachu majowym.

Wiesz jakim tekstem?  - przemówieniem naszpikowanym cytatami z "Króla Ducha".

Ten poemat Słowackiego, to o tym, że w imię wielkich spraw można się dopuszczać wielkich zbrodni. 

Piłsudski miał świadomość swoich zbrodni i domagał się za nie uznania! Dekalog złożony na ołtarzu niepodległości jako powód do wiecznej chwały - oto Piłsudski cały. 

 

 

 

 

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

Neko @olekfara 22 listopada 2019 18:06
22 listopada 2019 18:45

Jaką alternatywną? To adwersarz proponuje alternatywne myślenie życzeniowe. Piłsudski też był "pod zaborami". Ale, powtarzam, on przynajmniej wziął udział w grze i to jest punkt pierwszy i najważniejszy w polityce. A oni nie wzięli, więc w zasadzie nie ma co porównywać. Za to napisali ciekawe pamiętniki, które się chyba jednak słabo sprzedają, za co oczywiście odpowiada hagada o Piłsudskim :-) To prawda, że odnieśli indywidualny sukces w ramach Imperium Rosyjskiego, ale też dlatego żadna niepodległość tak naprawdę nie była im potrzebna. Nie mieli parcia w tym kierunku, a Piłsudski miał. Bo dla nich to było ryzyko, na którym mogli głównie stracić /i stracili/, a Piłsudski mógł tylko zyskać. I zyskał. Ale patrzenie z perspektywy iluś tam tysięcy ziemian, którzy na skraju Imperium odnieśli sukces /ale potem przez kunktatorstwo przegrali/, to taka sama hagada jak ta o Piłsudskim.
zaloguj się by móc komentować

Magazynier @grudeq
22 listopada 2019 18:49

Udało się panu tyle, że dorobił pan krzywą gębę przewiązaną brudną szmatą ofiarom hucpy, Milewskiemu, Woyniłłowiczowi, Jałowieckiemu, Hallerowi. To nie jest żadna historia alternatywna. To kpina z tych ludzi. Może się mylę, ale chyba pan niewiele zrozumiał z ich historii. 

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ewa-rembikowska 22 listopada 2019 18:29
22 listopada 2019 18:52

Ile powstało czy ile się utrzymało przez co najmniej rok? Bo niektóre padały kilka dni po ogłoszeniu "niepodległości", a niektóre - jak np Liechtenstein trwają do dziś bez zmian granic pomimo początkowego braku zaplecza przemysłowego, bankowego i militarnego.

zaloguj się by móc komentować

Neko @rotmeister 22 listopada 2019 18:14
22 listopada 2019 19:02

Ale już tutaj widać, że jednak niektórzy wolą, żeby było spod jednej sztancy, tylko innej. I żeby potem się z nich śmiali. http://kompromitacje.blogspot.com/2012/10/maciejewski07.html Albo przemilczali co jeszcze gorsze. Wspólny los cementuje.
zaloguj się by móc komentować

mooj @ewa-rembikowska 22 listopada 2019 18:29
22 listopada 2019 19:04

"Ile powstało nowych państw po I wojnie światowej? W którym władzy nie przejęli socjaliści? Czy było takie?"

ZSRS? nie od razu po, ale dość szybko się uniezależnił:)

zatrącam o kwestie "znamy orientacyjnie koszty wprowadzenie 'obcych' (np pod banderą socjalizmu) rządów..." ale znane nam modele skutecznego wyprowadzenia obcych to też straszliwe koszty - szukamy taniego scenariusza ?

zaloguj się by móc komentować

edzio @grudeq
22 listopada 2019 19:05

No wlasnie, wydaje mi sie ze cala ta juz wieloletnia praca ludzi ze SN w panskim przypadku poszla - ze tak krotko ujme jak "psu w d..pe". Szkoda. Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować


Andrzej-z-Gdanska @grudeq
22 listopada 2019 19:22

Odnośnie Traktatu Ryskiego
Jakość kadry i "cel wyprawy" na rokowania opisał Jałowiecki i nie ma tu nic do dodania.
Bolszewicy potrzebowali pokoju czyli czasu "na ogarnięcie się" i zgodzili by się na wiele. Nawet "za kasę" zgodziliby się na nasze roszczenia terytorialne. Tymczasem "nasi", wg WIKI:

Traktat przewidywał także wypłatę Polsce tytułem rekompensaty za wkład ziem polskich w budowanie gospodarki rosyjskiej w okresie rozbiorów kwoty 30 mln rubli w złocie według cen z roku 1913 (ustalenia te nie zostały jednak nigdy wykonane pod różnymi pretekstami przez stronę sowiecką). 

To jeden z dowodów jak wyglądało przestrzeganie umów przez bolszewików.

Podobno Joffe przejął inicjatywę gdy "zauważył" jakość naszej delegacji.
Nie wiem gdzie to czytałem. Może u Czernyszewicza, że delegacja Polaków przyjechała (nie pamietam dokąd - może do Warszawy), żeby "wykupić się" z przyszłego traktatu Ryskiego.

 

Jak to jest możliwe, że Niemcy przegrały IWŚ i potem tak się rozwijały, że jak pisze Wojciech Zaleski w książce "Tysiąc lat naszej wspólnoty":

Każdej złotówce polskiej wydanej na zbrojenia w tym czasie przeciwstawiało się 20 marek niemieckich, co według parytetu odpowiadało 43 złotym. Los kampanii wrześniowej był zatem przesądzony, zanim rozległy się pierwsze strzały.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @olekfara 22 listopada 2019 17:21
22 listopada 2019 19:28

Jak ja bym chciał skończyć dyskusję też argumentem, że z moich przeciwników wyłazi zawiść do Piłsudskiego. 

Proszę Pana, historia prawdziwa jest prosta. Bitwę pod Grunwaldem wygrali Litwini wsparci wojskami Polskimi... wróć.. pułki Smoleńskie wsparte Polskimi.. znaczy wygrali Polacy....

Historię prawdziwą to zna Pan Bóg i to Pan Bóg będzie rozsądzać i Milewskiego i Piłsudskiego. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @Neko 22 listopada 2019 17:31
22 listopada 2019 19:33

Wyznawanie zasad do niektórych rzeczy obliguje,  a niektóre rzeczy stawia poza sferą możliwych zachowań. Piłsudski nie wyznawał takich ograniczeń.

W świetle twoich kolejnych komentarzy nie dziwią mnie zatem twoje sympatie.

zaloguj się by móc komentować

Paris @Neko 22 listopada 2019 17:31
22 listopada 2019 19:33

Och,  no swietnie wykorzystywal...

... ten caly KRET  Pilsudski... a zwlaszcza  kobitki to on dobrze wykorzystywal... az w koncu  SYFA  dostal i mu sie zmarlo,  od tego wykorzystywania  !!!

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Draniu 22 listopada 2019 17:30
22 listopada 2019 19:34

Reprywatyzacje, to znaczy powrót w 1989 do stanu majątkowego z 1939 roku z uwzględnieniem zmian granic, i z uznaniem, że Żydzi jako obywatele Polscy podlegali polskiemu prawu spadkowemu i spadek po nich, jeżeli nie mieli rodziny, spada na Skarb Państwa.

Czy też reprywatyzacja bez uwzględnienia zmiany granic, to znaczy wracamy własność obywatelom Niemieckim z ziem przyznanych w Traktacie Poczdamskim, a naszych obywateli z ziem zza Linii Curzona odsyłamy do władz republik: Litewskiej, Białoruskiej i Ukraińskiej.

Czy też reprywatyzacja z uwzglęnieniem nakładów jakie Państwo Polskie poczyniło na majątek zabrany po 1945?

Czy też reprywatyzacja bez uwzględnienia nakładów, ale z uznaniem, że jeżeli na miejscu gdzie w 1939 roku stał dom drewniany o wartości 1.000 $, a obecnie stoi fabryka o wartości 100.000$, to wypłacamy odskodowanie w kwocie 1.000$. Czy odwrotnie, oddajemy ziemię, a od osoby która odzyskała wartość oczekujemy zwrotu 99.000$? 

Przecież to takie proste, reprywatyzować... tak proste, jak tłumaczenie Socjalizmem wszelkich niegodziwości tego Świata. 

zaloguj się by móc komentować

ewa-rembikowska @Pioter 22 listopada 2019 18:52
22 listopada 2019 19:38

Utrzymało, mówiąc inaczej jaki był trend?

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 22 listopada 2019 18:15
22 listopada 2019 19:38

Cieszę się zatem, że jest w zacnym Towarzystwie osób doskonale wiedzących, kto urąga prawdzie, a kto nie urąga. 

Argumentem o Wałęsie de facto zabijasz mi drogę jakiejkolwiek dyskusji. Pozsotaje mi przyjąc do wiadomości, że dla Ciebie Piłsudski i Wałęsa w jednym są zbiorze. Uważam przeciwnie.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @ewa-rembikowska 22 listopada 2019 18:29
22 listopada 2019 19:41

A ile było Państw po upadku Imperium Rzymskiego, w którym władzy nie przejęli barbarzyńcy? Były takie? 

Jak się będzie wszędzie widzieć socjalistów, to faktycznie nie będzie Państwa, w którym władzy nie przejęli by socjaliści. 

Na Węgrzech był Horthy. Raczej nie socjalista. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 22 listopada 2019 18:39
22 listopada 2019 19:45

Teraz to już Marszałek wzięty w dwa ognie. 

Ale tymi zbrodniami Piłsudskiego jest to, że się wyrzekł ziem za linią Ryską, czy to, że prowadził wojnę i posyłał ludzi na śmierć, czy też to że łamał dekalog.

A jakby nie łamał dekalogu i już w 1920 roku zgodził się na Linię Curzona, to byłoby dobrze.

Odpowiedz mi na to tytułowe pytanie, dlaczego to nie Korwin Milewski został twórcą Niepodległości? 

 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Magazynier 22 listopada 2019 18:49
22 listopada 2019 19:47

Jesli dorobil "krzywa gebe"...

... to  wlasnie tylko sobie... i co wiecej udowodnil tym  nedznym, zenujacym wpisem  !!!

zaloguj się by móc komentować

grudeq @edzio 22 listopada 2019 19:05
22 listopada 2019 19:49

Uważam, że jesteśmy tu po to aby wymieniać się poglądami, a nie tworzyć sektę wzajemnego wsparcia. Ale jeżeli się mylę, jestem przygotowany na konsekwencje błędu w moim myśleniu. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Paris 22 listopada 2019 19:47
22 listopada 2019 19:50

"Jesli dorobil "krzywa gebe"...

... to  wlasnie tylko sobie... i co wiecej udowodnil tym  nedznym, zenujacym wpisem  !!!"

 

0/100 i to będzie Pani ostatni wpis u mnie i pierwszy ban jaki zastosowałem. 

zaloguj się by móc komentować

Paris @Pioter 22 listopada 2019 18:52
22 listopada 2019 19:51

Bo to panstewka-wydmuszki...

... do "rozgrywania"  innych... badz  "gry na kilku fortepianach"  !!!

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @grudeq
22 listopada 2019 19:51

"Postawię jednak inaczej pytanie, czemu Niepodległości Polski nie dał w roku 1918 Hrabia Hipolit Korwin-Milewski? Czemu nikt na Dworcu Wiedeńskim nie czekał na pociąg wiozący Hipolita Korwina Milewskiego wraz z przyszłym Rządem".

To jest istota tej notki, i tego sposobu myślenia. Co spowodowało, że bylo jak było? Kiedyś, w latach 90-tych, gdy żył jeszcze Kazimierz Górski,  a o wynikach jakie ma dzisiejsza reprezentacja Polski z Lewym na czele nikt nie śmiał marzyć, Kazik pytany dziennikarzy o wniosku po kolejnych porażkach polskich piłkarzy mawiał: "Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak żle?". Chodziło o to, że dziennikarze widzieli rzekomo lepszy styl i lepszą grę reprezentacji, a wyniki mówiły co innego. Podobnie można to odnieść do Hipolita Milewskiego czy Woyniłłowicza i setek innych. Skoro wiedzieli co jest nie tak i co jest do dupy, to dlaczego tego nie zrobili? Skoro Piłsudski to kretyn a oni nie, dlaczego kretyn wygrał a oni nie? Skoro on pewne rzeczy przewidział to dlaczego oni nie przewidzieli? I mi nie chodzi o apoteozę Piłsudskiego czy kogokolwiek innego. Chodzi mi tylko mechanizm, czy sposób myślenia, postrzegania historii lub też jej kreowania. Piłsudski stworzył propagandowy obraz swojej walki i swoich zwycięstw? Stworzył, to oczywiste. Ale dlaczego nie stworzyli go Korwin Milewski z Woyniłłowiczem? Skoro tacy byli dobrzy? I nie mówię że nie byli. Bo np. "Wspomnienia" Woyniłłowicza mam na półce i to jest jedna z niewielu książek które czytam więcej niż raz. "Skoro było tak dobrze (z nimi), to dlaczego skończyło się tak źle?".

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Magazynier 22 listopada 2019 18:49
22 listopada 2019 19:58

Może Mi Pan wskazać, którymi słowami, którym zdaniem dorobiłem krzywą gębę, przewiązaną brudną szmatą... muszę przyznać, że w zdaniu jest dramaturgia. Jak ktoś teraz w mnie rzuci kamieniem, odpowie: to za to, że Ty świnio Grudqu, uderzyłeś szmatą Milewskiego! Hrabiego Milewskiego! Tu szmatą można okładać tylko socjalistów 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Andrzej-z-Gdanska 22 listopada 2019 19:22
22 listopada 2019 20:07

Niemcy przegrały I WŚ. Front ani razu nie przeszedł przez terytorium Niemiec. Żadne miasto Niemieckie między 1914 a 1918 nie zostało zniszczone. Infrastruktura techniczna nie zostala naruszona. Po Traktacie Wersalskim Niemcy stracili trochę ziem na wschodzie i kolonie na zachodzie. Ale zasadniczego terytorium to stracili Niemcy jakieś 10%

 Przez Polskę w latach 1914-1920, front przeszedł jakieś 6 razy. Pierwsze miasto zostało zniszczone w 1914 roku - Kalisz. Po wojnie klepano Państwo z trzech różnych cześci złożone. To jest moja odpowiedź na to dlaczego jedna złotówka walczyła z 43 złotówkami Niemiec. To nie jest dla mnie powód do dumy, ale znowuż... Nec Hercules ultra Plures.

 

Co do Traktatu Pokojowego. To każdy z nich podpisuje się w Dobrej Wierze i bez świadomości, jak będzie wyglądała jego realizacja w przyszłości. Czy zadał sobie Pan takie pytanie, czy wiosną 1921 roku Polskie społeczeństwo było jeszcze gotowe do dalszego wysiłku wojennego? 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Pioter 22 listopada 2019 18:52
22 listopada 2019 20:10

Rozumiem, że gdyby na czele Lichtensteinu stanął Piłsudski to by Liechtensteinu nie było. A my z kolei gdybyśmy zamiast republiki, mieli monarchie z Liechtensteinami na tronie, to byśmy sobie w naszym miejscu Europy spokojnie poradzili. Huzia na Moskala, huzia na Niemca i huzia na Czecha, bo z Liechtenstainami nawet bez zaplecza przemysłowego, bankowego i militarnego poradzić sobie można. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 22 listopada 2019 19:45
22 listopada 2019 20:11

Twórca niepodległości, czy krainy szczęśliwości bandy  otaczających go gołodupców.

Zastanawiam się, czy w Łosie bombardujące Berlin we wrześniu 39 też wierzysz, bo to w gazetach, niepodległościowcy spod igły Ziuka pisali. Tak sobie ONI wyobrażali walkę o niepodległość. Krzewić bojowego ducha narodu, spylając przez Zaleszczyki. 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Neko 22 listopada 2019 17:31
22 listopada 2019 20:12

Ty za to jesteś kompletnie trafiony. Już teraz możesz iść płakać, jak to w SN nie szanują innych poglądów. A za analogię możesz podać politykę Piłsudskiego wobec opozycji, Brześć, Bereza, te sprawy. On także usuwał wątpiących bez dania racji zupełnie jak ja teraz. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 22 listopada 2019 20:11
22 listopada 2019 20:19

No dobrze, ale to cały czas nie jest odpowiedź na to, dlaczego te "debile z Sanacji" uciekający przez Zaleszczyki, dwadziescia lat wcześnie wykiwali takich wygów jak Korwin MIlewski i Woyniłłowicz. 

Nie wierzę w żadne Łosie.

Nie wiem, czy Polska stworzona przez Milewskiego i Woyniłłowicza w 1918 roku, jeżeli powstałaby, to w 1939 roku nie pozwoliłaby na upokorzenie nas w kampanii wrześniowej.

Generalnie dobrze abyście też sprecyzowali zarzuty. Czy zarzutem, jest to, że Piłsudski w 1920 roku bijąc Bolszewików, doprowadził do Szosy Zaleszczyckiej, bo ja jakoś bezpośrednio związku miedzy tymi dwoma zdarzeniami nie widzę. 

zaloguj się by móc komentować

marianna @rotmeister 22 listopada 2019 19:51
22 listopada 2019 20:22

Dlaczego tego nie zrobili? Naiwne pytanie. A kto by im na to pozwolił?!

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @grudeq
22 listopada 2019 20:25

Polemikę napiszę jak wrócę do domu. Jestem zbyt zmęczony. Nie radzę nikomu fikać za bardzo, bo będę stosował metody Piłsudskiego, idola wielu Polaków przecież. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @marianna 22 listopada 2019 20:22
22 listopada 2019 20:26

To znaczy, że Milewski z Woyniłłowiczem byli bardziej naiwni ode mnie, bo zostali z wiadrem wypełnionym węglem. No i z"poczuciem moralnej wyższości". Skoro jest ktoś "kto pozwala" to trzeba było znaleźć swojego kogoś "kto pozwala" albo tego obcego "kto pozwala" załatwić swoją moralną wyższością.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @gabriel-maciejewski 22 listopada 2019 20:25
22 listopada 2019 20:30

Komunikat przyjąłem i zrozumiałem. Spokojnego wieczoru. Spodziewam się, że do tego ogniska dolejemy jeszcze trochę benzyny. 

zaloguj się by móc komentować

edzio @grudeq 22 listopada 2019 19:49
22 listopada 2019 20:32

To dobrze. To jednak daje nadzieje.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 22 listopada 2019 19:51
22 listopada 2019 20:33

To "arcyboleśnie proste". Nie wygrywa ten, kto ma rację i rozum mocniejszy. Wygrywa ten, kto ma lepsze karty. I Woyniłłowicz, i Milewski mieli karty możliwie słabe. A na dodatek znaczone w sposób widoczny dla pozostałych. Nikt im też nie wyjawił zasad rozgrywki, choć niektóre sami rozpoznali. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @grudeq 22 listopada 2019 19:49
22 listopada 2019 20:34

"Uważam, że jesteśmy tu po to aby wymieniać się poglądami, a nie tworzyć sektę wzajemnego wsparcia. Ale jeżeli się mylę, jestem przygotowany na konsekwencje błędu w moim myśleniu". 

Panie, jeśli się pan mylisz, to ten zug zwany SN daleko nie zajedzie.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @grudeq 22 listopada 2019 20:19
22 listopada 2019 20:37

Proszę pan szanownego, wykiwali bo najpierw ich majątki nadberezyńskie oddali za bezdurno Leninowi i Trockiemu, potem spalili te co zostały na wileńszczyźnie, Marszałek osobiście doglądał dewastacji majątki Korwina-Milewskiego w czasie wizytacji sztabu ulokowanego właśnie w jego majątku 100 km od linii frontu (sic!), co znajduję dużym komplementem à rebours ze strony wielkiego Marszałka wobec swojego wielkiego oponeneta, a potem rozparcelowali, pardąs, zreformowali ziemiaństwo. Marszałek i jego ludzie nigdy nie narzekali na brak gotówki, bo dotacja zawsze była w pogotowiu. Nie byli twórcami własnych majątków. Kresowi ziemianie owszem mieli konta, ale zasilali je własną gotówką wyprawcowaną we własnych majątkach. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 22 listopada 2019 20:33
22 listopada 2019 20:37

A lepsze karty wpadaja same w ręce niektórych a te gorsze w ręce innych niektórych. Czyli Milewski i Woyniłłowicz byli lepsi, ale mieli pecha. To faktycznie arcyboleśnie proste. Mechanizmy rządzące światem i historią zawarte w pigułce....

zaloguj się by móc komentować


Draniu @grudeq 22 listopada 2019 19:34
22 listopada 2019 20:41

Tak ,ewidentnie przemawia przez Pana socjalistyczne myślenie i demagogia ,a już ostatni argument w notce dobitnie . Pan myśli o równości ,nie ma  jej i nigdy nie będzie.. Reprywatyzacja na naszych warunkach, polskich i w interesie polskim. Proste ,ale wymagające odwagi i bezwzglednosci. Nie wiem czy Pan zauważył,że Coryllus powołał sie na Londyn.. Lepszego przykładu chyba nie ma, Tak, bezpardonowa walka w imię jednego interesu polskiego , nie niemieckiego,czy żydowskiego,czy rosyjskiego,czy angielskiego , czy tez francuskiego..

Nie przekonała mnie pańska argumentacja, ze niby reprywatyzacja jest  to cos, z czym nie można sobie dac rady i nie wiadomo jak do tego podejść.. Z pewnością jest lepsza niż prywatyzacja. Reprywatyzacja to fundament. 

JP nie potrafił walczyc o swój majątek rodzinny , a Pan sobie pozwala na sarkazm w stosunku do Woyniłłowicza , Milewskiego.

 

 

zaloguj się by móc komentować

marianna @grudeq
22 listopada 2019 20:46

Edward Wojniłłowicz był działaczem społecznym, gospodarczym. Natomiast Hipolit Milewski komentatorem politycznym.  Żaden z nich nigdy nie trudnił się bandytyzmem. Nie widzieli też powodów by zadawać się z  bandytami.

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @betacool 22 listopada 2019 18:15
22 listopada 2019 20:50

Bardzo dobrze Pan napisał.  Zwięźle i w punkt.

Panu daję plusa.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @marianna 22 listopada 2019 20:46
22 listopada 2019 20:50

To czekam aż poprawią notatkę o Piłsudskim w encyklopediach: Józef Klemens Piłsudski. Rabuś spod Bezdan. Zabójca wielu milionów żołnierzy. Oszust w traktacie ryskim. 

Jak się wchodzi w politykę, to trzeba przyjąć, że ma się w niej doczynienia z gangsterami. To rozumiem jest wyjaśnienie dla których działacze społeczni i gospodarcze pozwolili aby w 1918-1921 roku oddać władze popularnym bandydtom spod znaku Piłsudskiego. 

Jakie to wszystko proste.

 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Draniu 22 listopada 2019 20:41
22 listopada 2019 20:55

Dziękuje że poświęca Pan swój cenny czas na stawianie diagnozy co kieruje moim myśleniem. Ja się panu też zrewanżuje. Pana myśleniem kieruje prostota, tam gdzie pojawiają się faktyczne problemy zwiazane z prywatyzacją (upływ czasu od momentu zmiany stosunków własnościowych, rozliczenie nakładów, dobra wiara posiadacza) ucieka Pan do frazesu, że reprywatyzacja lepsza od prywatyzacji. Pana charakter i wiedzę odddaje zatem idealnie słowo: frazesowicz!

 Gdyby Woyniłłowicz i Milewski walczyli o swój majatek, jak Pan oczekuje od Piłsudskiego, to na pewno nie dopuściliby do tego aby ich majątki zostały spustoszone przez Polaków. Dlaczego Woyniłłowicz wraz ze swoimi włościanami nie stworzył Legionów, jak Piłsudski, i tą siłą zbrojną obronił swój majątek w Sawiczach? 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Magazynier 22 listopada 2019 20:37
22 listopada 2019 21:00

Widzi Pan, myślałem, że dlatego Milewski i Woyniłłowicz walczyli z socjalistami, bo obawiali się tego, że pomysły socjalistyczne zabiorą im całą ludność wiejską do pracy do fabryk w mieście, a tymczasem Pan pisze, że oni wszystko sami wypracowywali... Jak by tak sami wypracowali, to nawet po spaleniu majątków zakasaliby rękawy do roboty i odbudowali swój majątek. Bo to tylko palantowi Piłsudskiemu, nie udało się obronić swojego majątku. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @grudeq
22 listopada 2019 21:05

"Dlaczego to Hipolit Korwin-Milewski nie dał Polsce niepodległości?"

Czekając jak betacool  na drugą część, podrzucę ewentualny tytuł:

"Dlaczego Piłsudski utrącił, Korfantego, Rozwadowskiego, Paderewskiego ...   "

 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @szarakomorka 22 listopada 2019 21:05
22 listopada 2019 21:09

A Pan to nie pisze swoje debiutanckiej notatki pt: "Korfanty, Rozwadowski i Paderewski zgodnie współpracują z Piłsudskim, nie kryjąc do niego żadnej urazy"

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @grudeq 22 listopada 2019 21:09
22 listopada 2019 21:19

 Pan tutaj uruchomił temat glansowania Piłsudskiego.

Proszę na temat J.Piłsudskiego zasięgnąć języka w Wielkopolsce.

 

zaloguj się by móc komentować

olekfara @grudeq 22 listopada 2019 21:00
22 listopada 2019 21:19

"Jak by tak sami wypracowali, to nawet po spaleniu majątków zakasaliby rękawy do roboty i odbudowali swój majątek."

Te słowa przerażają. Brzmią aż za bardzo znajomo. Rewolucja kulturalna w Chinach itp. Pytanie, co można spalic bankierowi?

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @grudeq 22 listopada 2019 21:09
22 listopada 2019 21:22

"debiutanckiej notatki"

Notek nie piszę - Pan poważny człowiek zniża się do takiego prostackiego chwytu?

 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @szarakomorka 22 listopada 2019 21:19
22 listopada 2019 21:25

Studiowałem w Wielkopolsce, więc mam tam język zaciągnięty. Rozumiem, że zdanie ludzi z Wielkopolski jest bardziej wartościowe, niż zdanie Polaków na temat Piłsudskiego w Małopolsce? 

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-laskowski 22 listopada 2019 18:37
22 listopada 2019 21:26

Sorry, że się wcinam, ale zgadzam się. Rozkawałkowanie i unicestwienie Cesarstwa Austro Węgier było przygotowywane kilkudziesieciu lat a pierwszym widocznym sygnałem , że nadchodzi "ostatbi etap"był rok 1848 i fetowanie w USA Lajosa Kossutha , który tamże "zapisał się" do loży masońskiej. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @szarakomorka 22 listopada 2019 21:22
22 listopada 2019 21:28

A proszę mi wybaczyć. Dzisiaj moja godność została zniżona do miski soczewicy. Więc tak jakoś utraciłem trochę ze swojej wrażliwosci. 

zaloguj się by móc komentować

Arte @grudeq 22 listopada 2019 21:00
22 listopada 2019 21:30

Bo swojego nie miał. Tatuś szanownego Marszałka zdołał go zbankrutować wcześniej. Notabene nie swój tylko rodzinny żony.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @olekfara 22 listopada 2019 21:19
22 listopada 2019 21:32

Bankierowi można spalić umowę kredytu. Można mu też spalić weksel. Majątek też można mu spalić. 

zaloguj się by móc komentować

szarakomorka @grudeq 22 listopada 2019 21:25
22 listopada 2019 21:41

Źe Pan mnie zrozumiał.

Nie napisałem tego żeby stawiać jednych drugim w "kontrze".

Chodziło mi o to, że starsi, starsi ludzie Wilekopolski nie traktują Piłsudskiego jako zbawcę bo mu nie zawdzięczają tyle ile starano się im/nam wmówić.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @grudeq 22 listopada 2019 21:00
22 listopada 2019 21:44

A to krwiopijcy. I dziewki też na pewno psuli. Jak nic czerwony sztandar czas wznieść! 

Pisząc o palancie Piłsudskim ma pan na myśli seniora, bo że junior to wszak rzecz niemożebna ...

zaloguj się by móc komentować

marianna @grudeq 22 listopada 2019 20:50
22 listopada 2019 21:46

Gdyby to było takie proste, nie było by dzisiejszych dyskusji. Poprawić notki  w encyklopedii? Kto ma to zrobić? Toż historię zawsze piszą zwycięzcy.

zaloguj się by móc komentować

Magazynier @grudeq 22 listopada 2019 21:32
22 listopada 2019 21:48

Nie można. Bo majątek bankiera to ostatecznie interesanci, klientela. Im więcej więcej pożyczkobiorców, tym większy majątek. Przy pieniądzu fiducjarnym, majątek równie fiducjarny. Żywię gorącą nadzieję, że pan to zrozumie.

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 22 listopada 2019 20:19
22 listopada 2019 21:48

Różnica jest taka, że Ziuk miał bojówki gotowe strzelać do Hipolitów, a Hipolit nawet nie rozważał opcji strzelania do żadnego z rodaków.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 22 listopada 2019 20:37
22 listopada 2019 21:51

Sęk w tym, że nie wpadają same. I wątpię, żeby obaj nie mieli tego świadomości. 

A pecha mieli swoją drogą - urodzili się w grupie wyznaczonej właśnie do likwidacji. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Magazynier 22 listopada 2019 21:48
22 listopada 2019 21:57

To jest kluczowy punkt niezrozumienia swoistej genialności idei pieniądza dłużnego. Tradycyjnie rozumiana własność, w tym zwłaszcza własność ziemska nie istnieje przynajmniej od IIWŚ. I klasa ją reprezentująca też nie istnieje. Nawet w imperium. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 22 listopada 2019 20:55
22 listopada 2019 21:59

Wrześniowe Łosie bombardujące Berlin i mit męża opatrznościowego - Piłsudskiego to produkt z tej samej taśmy montażowej.  Ten drugi kit wciskano dłużej i patrz pan trzyma się ramek do dziś.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 22 listopada 2019 21:51
22 listopada 2019 22:09

W pierwszym wpisie wpadały same. Teraz co wpis to zmiana. Obaj panowie mieli świadomość że te karty same nie wpadają, ale widac ta świadomość była mniejsza niż innych którym karty też same (albo nie, bo juz się gubię?) wpadały jednak lepsze. I tak jak mowiłem. Tylko socjaliści jakoś tam kreowali rzeczywistość, a ziemianie nie - mieli po prostu pecha i tak samo trafili do grupy wyznaczonej do likwidacji. Inni przypadkiem trafiali do grupy która ową likwidacja kierowała. Ten przypadek...Ciekawe jak ten Przypadek wyglada? Jaką ma płeć?

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @grudeq 22 listopada 2019 20:07
22 listopada 2019 22:42

Zgadzam się z tym  co Pan napisał w pierwszej części. Natomiast to nie wystarczyło, żeby uzyskać taką przewagę. Skąd się wzięła ta przewaga napisał Antony C. Sutton.

W drugiej części trochę Pan sprowadził problem obok. Hipotetycznie gdyby tam byli wspomniani przez Pana Milewski czy Woyniłłowicz lub inni ludzie to by się tak nie skończyło. I nie chodzi o to, że nie powinien być podpisany traktat pokojowy i wojna. Obie strony chciały pokoju chociaż na chwilę i trzeba było (tak jak się zresztą stało) wykorzystać ten moment.

zaloguj się by móc komentować

sannis @grudeq
22 listopada 2019 23:04

"Gdyby armią dowodził Generał Haller, gdzieżby tam doszło do spustoszenia jakichkolwiek majątków na Kresach. Żołnierze Generała Hallera trzymaliby się rozkazów i nie pozwalali sobie na zajęcie i spustoszenie żadnych majątków."

Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że właśnie tak by było. Pod względem świadomości, wyszkolenia o wysposażeniu nie wspominając to leguny wyglądały jak nieobute obdartusy. Wreszcie zachodziła pewna analogia. Otóż w 1924 jak formowoano KOP na wschodzie, rekrutowano żołnieży z dzielnic zachodnich z Wielkopolski, Pomorza i G. Śląska. Nie na zasadzie wsadzania górala do łodzi podwodnej jak w LWP, tylko przez fakt, że a) świadomość narodowa była wysoka, b) uznanie nadrzędności prawa powszechne, c)  wyszkolenie/dyscyplina bojowa. O tym ostatnim świadczą relacje z walk z Ukraińcami posiłków z Armii Wielkopolskiej. Ukraińcy określali ich mianem "diabłów", przez zdyscyplinowane trzymanie szyku, strzelanie z przyklęku itp. Natomiast o tym przywiązaniu do prawa-porządku jest taka anegdodka: na widok zbliżającego się policjanta w jednym z galicyjskich miasteczek w odrodzonej Polsce, jeden handełes do drugiego mówi: znikajmy stąd, bo Poznańczyk idzie. A jak Poznańczyk idzie to muchy srają w rządku. Na podstawie relacji o Błękitnej Armii można postawić podobną analogię.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @grudeq
22 listopada 2019 23:17

Arte zauważyła,ze jednak nie zna Pan historii majątku Piłsudskiego..  A więc kto tu rzuca frazesami . 

Jego towarzysze nawet nie potrafili zauważyć ,ze Hitler w piec lat stworzył silna nowoczesną armię.. I tu nie trzeba bylo wywiadu i kontrwywiadu zeby tego nie widzieć.. Przypomnę Hitler obejmuje władzę ,kiedy Niemcy sa w głębokim kryzysie gospodarczym..  

Piłsudski mial pojęcie o ekonomii, a jakże mial, ale socjalistyczne, tak jak jego towarzysze..

zaloguj się by móc komentować


Krzysiek @betacool 22 listopada 2019 21:48
23 listopada 2019 00:31

@betacool napisał:

"Ziuk miał bojówki gotowe strzelać"

Jak się chce zdobyć i sprawować władzę, to niestety należy zacząć od tworzenia bojówek. Pisał o tym Coryllus dwa lata temu w świetnej notce o braciach de Witt i ich straszliwym końcu. Jan de Witt był wielkim pensjonariuszu Hollandii w połowie XVII w. Cytacik:

"(...) Nie zrozumiał tylko, że politykę prowadzi się na kilku poziomach i w różnych skalach. W każdym z tych wymiarów należy mieć do dyspozycji stosowną siłę polityczną, która będzie mogła władcę ochronić. Tego de Witt nie rozumiał. (...) W skali mikro de Witt był bezbronny jak dziecko, albowiem nie zadbał o zorganizowanie bojówki dla swojej ochrony."

Tutaj jest sznurek do artykułu Coryllusa

 

 

zaloguj się by móc komentować

krzysztof-laskowski @pink-panther 22 listopada 2019 21:26
23 listopada 2019 00:35

Słuszna uwaga, Pantero. Na sprawy należy patrzeć przede wszystkim przez pryzmat doktryny, nie personaliów. A najgorsze polega na tym, że wielu dało się przekonać, że doktryna państwa katolickiego, w dwudziestym wieku zanegowana, nigdy nie wróci na właściwe miejsce. Tymczasem wróci, co już zdążyli pokazać nam w telewizorze jak w przypadku nadejścia tradycyjnego papieża.

 

zaloguj się by móc komentować

klon @Krzysiek 23 listopada 2019 00:31
23 listopada 2019 00:48

>>> Jak się chce zdobyć i sprawować władzę, to niestety należy zacząć od tworzenia bojówek. <<<

Rewolucja wygrywa tak długo, jak długo reakcja nie stosuje jej metod. Zatem "barbaria" ma spory handicap. 
Może tu jest wytłumaczenie:  "dlaczego nie Woyniłłowicz lub Korwin Milewski?" :-) 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @grudeq
23 listopada 2019 01:30

Ani emocje, ani inne chwyty erystyczne, z fałszem w tytule notki na czele, nie wystarczą, aby z marionetki zrobić bohatera.

Późno już, a jutro ani pojutrze nie będę mogła komentować, więc tylko krótko, w pytaniach i punktach, zasygnalizuję podstawowe błędy tak wytrawnego dyskutanta, jak Grudeq.

1. Kto i kiedy zadekretował, że Piłsudski wywalczył niepodległość Polski?! Przemówienia okolicznościowe i frazesy o ojcach niepodległości, nawet wypowiadane z emfazą i uniesieniem, nie są boskim FIAT! Chyba, że o czymś nie wiem i Ziuk na Kasztance, sam jeden, nawet bez szwagra, pokonał wszystkich wrogów i "Polska powstała od pierwszego"?  Zanim tenże Ziuk "do Ojczyzny (z Magdeburga) wrócił", Lwów rękami Orląt i słabych sił polskich, walczył już 10 dni, a Kraków sam pozbył się austriackich okupantów. W Warszawie ciężko od ponad roku pracowała Rada Regencyjna, Wielkopolska organizowała się po swojemu, przygotowując w stosownym momencie powstanie. I tylko jako straszne memento dla tych, co by chcieli tradycje polskie odtworzyć, powstał w rocznicę bolszewickiej rewolucji, niemal równie czerwony rząd lubelski Daszyńskiego, o czym nie omieszkali przypomnieć wysłannicy "jadącego z Magdeburga Ziuka", do legalnych Regentów (patrz link nr 3).

2. Tak, tak. Oczywiście. Ani Hipolit Korwin Milewski, ani Edward Woyniłłowicz, ani Mieczysław Jałowiecki i im podobni nie wywalczyli niepodległości (Hipolit z nudów chyba u francuskich polityków siedział i własnym sumptem wydane broszury im podsuwał w czasie konferencji wersalskiej, kiedy sprawy polskich granic były omawiane). Bo przecież oni "tę Polskę niepodległą" tylko przechowali (dla siebie, dla siebie, jak to panowie magnaci), utrwalali i finansowali. Swoją pracą, majątkami, piórem, wreszcie krwią swoich dzieci. Ale głupi i naiwni byli, prądów dziejowych nie wyczuli... Nie to co Piłsudski, który po gangstersku, zastraszaniem, podstępem, wreszcie fałszowaniem dokumentów i mitologizowaniem własnej osoby (i swojego środowiska) władzę przejął i nawet nie umiał jej dobrze dla Polski wykorzystać. Ale za to jakich ma gorliwych obrońców i jak dobrze swoją legendę utrwalił!

A teraz moje argumenty, czyli gołe fakty, obudowane starymi już notkami: http://jolanta-gancarz.szkolanawigatorow.pl/ku-niepodlegosci-bieg-z-przeszkodami (pierwszą połowę notki można pominąć, bo dotyczy tzw. bieżączki, choć związanej z obchodami 100 - lecia niepodległości)

http://jolanta-gancarz.szkolanawigatorow.pl/ku-niepodlegosci-blef-mistyfikacja-falstart

http://jolanta-gancarz.szkolanawigatorow.pl/ku-niepodlegosci-fantom-mety

Acha, jeszcze jedno: gen. Haller (Małopolanin spod Skawiny, a nie żaden Wielkopolanin zresztą) też był w legionach. Podobnie jak Władysław Sikorski, a nawet gen. Zagórski. Dla nich nie trzeba było wymyślać dziwacznego stopnia brygadiera... Bo legiony to nie Piłsudski, lecz NKN, który sytuację ratował (link nr 2). A taki gen. Rozwadowski tworzył wojsko polskie (z polecenia Rady Regencyjnej), kiedy Piłsudski z Sosnkowskim jeszcze mapy w Magdeburgu szpilkami znaczyli (to taka znana hagada).

zaloguj się by móc komentować

Pioter @ewa-rembikowska 22 listopada 2019 19:38
23 listopada 2019 04:58

W latach 1917-1919 powstało w Europie kilkadziesiąt państw. Jedne ewaulowały, inne (większość) zniknęły. A z trendu wynika, że niezbędnym warunkiem utrzymania niepodległości w tym czasie było stanie twardo przy interesach Francji i Anglii.

zaloguj się by móc komentować

Pioter @grudeq 22 listopada 2019 20:10
23 listopada 2019 05:25

Lichtensteinowie też zostali wystawieni przez mocarstwa. W końcu rząd Republiki Czechosłowacji znacjonalizował ich dobra i pozbawił władzy w księstwach Opawskim i Karniowskim, które siłą wojskową przyłączono do Czechosłowacji, pomimo wyraźnego określenia się mieszkańców, że chcą należeć do Austrii.

"Deklaracje niepodległości" owego czasu wybuchały same - przy rozpadających się monarchiach i ogłoszonych 10 pukntach Wilsona było to nie do ogarnięcia.

Abdykacja Wilhelma II spowodowała rozwiązanie Rzeszy - na czym natychmiast skorzystała Bawaria, Górny Śląsk, Poznańskie czy Nadrenia - i wszędzie tam próbowano spowrotem tę Rzeszę scalać (nie wszędzie się natomiast udało).

Bośniacy proklamowali Państwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców, a korzystająca z francuskiego poparcia Serbia zmieniła nazwę na Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców i wchłonęła Bośnię, Chorwację, Słowenię nie zatrzymując się nawet przed wchłonięciem niepodległej przed wojną Czarnogóry.

Ukrainy powstały aż trzy - nie przetrwała w obliczu Armii Czerwonej żadna z nich. Niepodległość Białorusi (ogłoszona w 1918 roku) skończyła się na zaprojektowaniu serii znaczków pocztowych. Pribałtyka bez armii niemieckiej (i późniejszych freikorpsów) wogóle by się nie liczyła w niczyich planach, a i tak z zaprojektowanych przez Niemcy 4 tamtejszych państw do naszych czasów wyparowała Liwonia, a Kurlandia zmieniła nazwę na Łotwa.

A Polska w 1918 roku była już okrzepłym organizmem państowym. Z własnym rządem (od 1916) zwanym Radą Regencyjną. Powołanym na okupowanych przez Niemcy i Austro-Węgry terenach cesarstwa Rosji, które wcześniej jakąś tam autonomię miały i jej tradycje były jeszcze żywe. Bez tego ludzie pokroju Piłsudskiego skończyli by jak ataman Petlura - po góra 2 latach rządów.

Bez decyzji podjętych 5 XI 1916 w Pszczynie, a podpisanych przez Beslera i Kucka, nie byłoby czego przekazywać Piłsudzkiemu. Bez poparcia i osobistych znajomości Paderewskiego nikogo w Wersalu by sprawa polska nie obeszła. Bez błękitnej armii Hallera nikt by tam nie uwierzył, że te państwo centralne - czyli dotychczasowy wróg - walczyło po stronie ententy i jako sojusznik może brać udział w podziale tortu.

zaloguj się by móc komentować

sannis @grudeq
23 listopada 2019 08:43

"W latach 1917-1919 powstało w Europie kilkadziesiąt państw. Jedne ewaulowały, inne (większość) zniknęły. A z trendu wynika, że niezbędnym warunkiem utrzymania niepodległości w tym czasie było stanie twardo przy interesach Francji i Anglii.

Bez tego ludzie pokroju Piłsudskiego skończyli by jak ataman Petlura - po góra 2 latach rządów.

Bez decyzji podjętych 5 XI 1916 w Pszczynie, a podpisanych przez Beslera i Kucka, nie byłoby czego przekazywać Piłsudzkiemu. Bez poparcia i osobistych znajomości Paderewskiego nikogo w Wersalu by sprawa polska nie obeszła. Bez błękitnej armii Hallera nikt by tam nie uwierzył, że te państwo centralne - czyli dotychczasowy wróg - walczyło po stronie ententy i jako sojusznik może brać udział w podziale tortu."

Wężykiem, wężykiem - podkreślić!

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 22 listopada 2019 22:09
23 listopada 2019 09:08

Socjaliści też nie kreowali, tylko pracowali dla tych, którzy kreują. Ziemianie źle wybrali patrona, nawet gorzej, bo uznali, że nie potrzebują żadnego. Że nad nimi już tylko Bóg. Przeoczyli jeden ważny werset w Piśmie. Nie poczuli ducha czasów, jeśli wolisz. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Pioter 23 listopada 2019 04:58
23 listopada 2019 09:09

Coś w tym guście. 

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @grudeq
23 listopada 2019 09:32

Fragment wspomnień Hipolita Korwin-Milewskiego:

Jeśli się dłużej zatrzymałem na tych dwóch epizodach mojej karjery społecznej, to dlatego, że na tych dwóch między sobą związanych trampolinach, rolniczej i bankowej, właściwie wyrósł ten dotychczas dla mnie niezupełnie pojęty wpływ, którym się cieszyłem wśród naszej wileńskiej szlachty ziemiańskiej w latach 1900-1914. Muszę przyznać, że podług starych tradycyj wszystkiego, literalnie, mi do tego brakowało. Miałem w Wilnie dla komfortu własne mieszkanie, ale żyjąc albo w Łazdunach albo zagranicą lub później w Petersburgu, nie prowadziłem otwartego domu i gardeł moich zwolenników nawet herbatą nie zalewałem. - Brakowało mi także fizycznych właściwości klasycznego „społecznika“. Wzrost ledwie średni (166 ctm.), figura szczupła, sucha; ani imponującego brzucha, ani nawet poważnej, gałkowatej łysiny nie miałem, a głos, jeśli dochodził do końca dużej sali, to tylko dzięki starannie wyrobionej jeszcze w młodości dykcji. - Wkońcu między ludźmi, nie umiejącemi żyć bez towarzystwa i koleżeństwa, byłem dzięki mojej smutnej, razem pracowitej i chorobliwej młodości, typowym samotnikiem. - Wykorzeniony Litwin lub przeflancowany Francuz, nie znałem w całym kraju prócz krewnych dziesięciu ludzi, z którymi byłem na „ty“.

A jednak w ciągu piętnastu lat ta kochana (Bóg zapłać) szlachta wileńska szła za mną zwartym orszakiem, wierzyła mi i podtrzymywała Dlaczego? Chyba tylko dlatego, że czystym trafem okazałem się „stosownym człowiekiem w stosownej chwili” i trafem skorzystałem z tak zw. momentu psychologicznego.

Zacytowałem, ze względu na szczupłość miejsca, tylko efekt działania. Jak do tego doszło? Polecam książkę.

zaloguj się by móc komentować

Draniu @jolanta-gancarz 23 listopada 2019 01:30
23 listopada 2019 09:47

Dziękuję za tę merytoryczną wypowiedź, krótko w sposób rzeczowy wyjaśniając jak sie sprawy przedstawiały.. Pewno jeszcze Coryllus wypowie się na ten temat i bedzie pozamiatane.. A Coryllus jest w znakomitej formie i ostatnio bojowo nastawiony w dobry slowa znaczeniu.

Dobrze ,ze grudeq wysmarował taka notę, mamy temat do polemiki,chyba o to mu chodziło.

zaloguj się by móc komentować

Andrzej-z-Gdanska @grudeq
23 listopada 2019 10:29

Nie mogę sobie odpuścić poniższego fragmentu wspomnień Hipolita Korwin-Milewskiego. Nie świadczy on o jakiejś ogólnej zasadzie ale o działaniu jednostkowym, faktycznym i skutecznym. Czy ktoś mógłby się pochwalić się podobnym działaniem dziś? - Ja nie. 

fragment:

Od 1865 roku do mniej więcej 1900 duch tej wileńskiej szlachty ziemiańskiej uległ był strasznej depresji. Po ciężkich stratach i ofiarach lat 1863-1865 doszła ona pod trzydziestokilkoletnim uciskiem do usposobienia owego Sieyes‘a, który zapytany o to, co robił podczas terroru 1793-1795, odpowiadał: „j‘ai vecu.“ (żyłem) Nie używała nawet tej broni, którą nieprzyjaciel jej pozostawił,

i komentarz autora wspomnień:

A już od czasów Potapowa można było odgryzać się, często skutecznie. Oto jeden z licznych przykładów. Koło 1890 r. miałem jako sędziego pokoju jakiegoś Konorowa, łapownika, bandytę, którego żona, niepiśmienna chłopka, namawiała włościan, aby wszczynali głupie procesy, i brała je „na akord .“ Na prośbę sąsiadów udałem się do wspomnianego prezesa izby sądowej Stodolskiego. On mnie ofuknął: „Sędziego K. uważam za wzorowego.” „Panie prezesie, wierzę, że jego papiery są wzorowe. Lecz cóż, jeśli na tych papierach zeznania świadków brzmią biało, a były składane czarno?“ - „W takim razie on godziny na miejscu nie zostanie, lecz pan musi to dowieść “. „Dowiodę!” Nająłem zawodowego krętacza, który cały miesiąc podsłuchiwał sprawy, spisywał swój prawdziwy protokólik, kupował od głodnego „pismowoditela“ kopje oficjalnych protokółów i wręczył mi jakiś tuzin „ananasów” sądowych, które oddałem Stodolskiemu. Ten pojechał na miejsce, sprawdził osobiście, we dwie godziny sprzątnął bandytę i zaprosił mnie na uroczyste posiedzenie zjazdu sędziów pokoju, na którem wystosował do mnie mowę na temat mego dobrego czynu obywatelskiego, kończąc słowami „Wierz pan, że liczni wyżsi przedstawiciele władzy gorąco by pragnęli wykorzenić nadużycia, lecz o nich nie wiedzą, bo publiczność wszystko znosi i często nawet broni winowajców ze strachu przed ich zemstą.“
 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Andrzej-z-Gdanska 23 listopada 2019 10:29
23 listopada 2019 10:35

To bardzo ładnie pokazuje, za który kawałek świata odpowiadamy, a za który nie. 

A dziś jak raz wszyscy wiedzą, jak być dobrym Prezydentem RP, czy choćby posłem, ale wokół siebie porządku nie mają. A to i głupio, i nie po katolicku. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 23 listopada 2019 09:08
23 listopada 2019 10:53

Czyli skoro żle wybrali, to już karty same do rak nie wpadały. Co wpis to wszystko na odwrót.

zaloguj się by móc komentować

pink-panther @krzysztof-laskowski 23 listopada 2019 00:35
23 listopada 2019 11:20

Też mam nadzieję, że doktryna państwa katolickiego - powróci. Monarchie katolickie były szlachtowane od XVIII w. ( I RP i włam do skarbca królewskiego na Wawelu oraz "łże -koronacja" Augusta II Sasa i tajemnicza śmierć Królewicza Jakuba Sobieskiego) aż do początku wieku XX (Portugalia) i niektórzy myślą, że "już pozamiatane". Ale gdzie są dzisiaj te państwa i dynastie oraz ich slużby, które w sposób zorganizowany, metodycznie spiskowały i niszczyły katolickie państwa? Gdzie są Prusy, Austrowęgry i "święta Rosja"? Lenin leży na środku Krassnoj Płoszczadzi a u Windsorów same kłopoty wizerunkowe. I kto będzie głową kościoła anglikańskiego, jak zabraknie Elżbiety II?

zaloguj się by móc komentować

betacool @Krzysiek 23 listopada 2019 00:31
23 listopada 2019 13:30

Pamiętam ten artykuł. 

Proszę go uważnie przeczytać. Moim zdaniem to Piłsudski dostał nóż do patroszenia wieprzy, a dostał go, bo ktoś wiedział, że nie zawaha się go użyć. Znaczniki mięsa wieprzowego były zaś w ręku zleceniodawcy. 

Te krótkie zdania wymagają sporej dawki wyjaśnień. Jeśli nie znajdą się one w III tomie, to chętnie się  tu nimi podzielę. Bojówki Piłsudskiego zostały wynajęte do obstawiania pól naftowych na Kaukazie i kolei dalekowschodniej w Chinach. Ta część sekretnego dealu była i jest mało znana. 

Komunikat zleceniodawców ująbym tak: Masz tu Józiu nóż i Polskę dla Polaków. My korzystamy ze znacznika wieprzowiny, ale kilka setek, które kwikiem drażnią twe czułe sumienie, dorżnij sobie sam.

 

zaloguj się by móc komentować

Janusz-Tryk @grudeq
23 listopada 2019 14:19

"A może w tym wszystkim chodzi tak naprawdę o sprawy prywatne, to jest żal Korwina o majątek zniszczony w czasie wojny, czy żal Woyniłłowicza o to, że ta granica nie została przesunięta o te kilka mil z ogarnięciem Sawicz. Gdyby tak było, może te ich pamiętniki zapamiętałyby Piłsudskiego lepiej?"

Wysuwając taką hipotezę bądź już przynajmniej na tyle sprawiedliwy i załóż, że Piłsudskiemu tak naprawdę nie o Polskę chodziło ale o żal za roztrwonionym przez jego ojca majątkiem.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 23 listopada 2019 10:53
23 listopada 2019 15:19

Masz habilitację, czy co?

Jak już karty były rozdane, nie mieli nic do gadania. Żydzi w 39' też nie mieli. Pytanie, czy wcześniej mieli coś do gadania i nieświadomie wybrali przegrane karty, czy wybrali je świadomie, czy też nie mieli innego wyboru? Nie widzę innego sensu czytania ich wspomnień, niż szukanie odpowiedzi na to pytanie.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @grudeq
23 listopada 2019 15:20

Witam.

Myślę, że mogę skomentować notkę. Skomentuję ją pytaniem na które nie mam solidnej odpowiedzi. Pytanie brzmi: z czego utrzymywał się Józef Piłsudski do czasu odzyskania przez Polskę niepodległości? Bo z czego utrzymywali się Hipolit Korwin-Milewski to ja mniej więcej wiem. Plus za notkę bo stawianie pytań jest nie mniej ważne niż szukanie odpowiedzi na te pytania.

Pozdrawiam

zaloguj się by móc komentować

betacool @tomciob 23 listopada 2019 15:20
23 listopada 2019 16:02

Podobno stawiał pasjanse. Ale chyba słabo mu szło, bo często siedział w samych kalesonach.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tomciob 23 listopada 2019 15:20
23 listopada 2019 16:04

Wystarczy poczytać wspomnienia Maxa Ronge.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 23 listopada 2019 15:19
23 listopada 2019 16:15

Tu zwykła logika wystarcza. Habilitacja niepotrzebna. Ale jak ktoś pisze o tym samym zupełnie co innego w kolejnym wpisie, to nie za bardzo wiadomo o co mu chodzi. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 23 listopada 2019 15:19
23 listopada 2019 16:18

"Jak już karty były rozdane, nie mieli nic do gadania". Czyli teraz znowu same się rozdały. Po prostu pech. Nic więcej. Piłsudskiemu same rozdały się takie a Woyniłłowiczowi same rozdały się inne. Te słabsze. Pech i przypadek jak nic. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 23 listopada 2019 16:18
23 listopada 2019 16:32

Kurka wodna. Danae normalnie.

W 1918 były już rozdane. I nie rozdawał ich ani Piłsudski, ani Woyniłłowicz. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 23 listopada 2019 16:32
23 listopada 2019 16:51

Dlatego bezsensowne jest deprecjonowanie Piłsudskiego skoro nawet tych kart które w poprzednim wpisie zostały rozdane a teraz jak się okazuje nikt ich nie rozdawał bo już dawno były rozdane. Przypadek i pech rządzi światem jak widać. Nikt nie ma na nic wpływu to i osobiste zasługi i umiejętności nic nie znaczą. Ktoś kiedyś rozdaje karty które tak są rozdawane że właściwie same wpadają do rąk co niektórych. Dziwna ta logika. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @betacool 23 listopada 2019 16:02
23 listopada 2019 17:00

"Przed wyjazdem z Japonii, Józef Piłsudski wydał przyjęcie. Główną atrakcją była specjalnie przyrządzona ryba, leżąca na własnej, podwiniętej złotej skórce.  Kiedy Piłsudski pałeczkami podniósł kawałek do ust, ze zdumieniem ujrzał, że ryba łypie na niego strasznym okiem, rusza pyszczkiem i tłucze ogonem w talerz. Wypluć nie można, bo afront (a twarze japońskich dyplomatów wyrażają niebiański zachwyt), połknąć też się nie daje. Przynajmniej na trzeźwo. "Pierwszy i jedyny raz" - wspominał potem Filipowicz - widziałem, że Ziuk potrafił wypić jednym duszkiem  pół szklanki koniaku. Z koniakiem popłynęła jakoś i ta ryba. Jak się później okazało, była jedynie ogłuszona, sztuka zaś polegała na tym, by zjeść ją - zanim się obudzi" 2". źródło 

Ciekaw czy w Japonii stawiał pasjansa japońskimi kartami czy kontynentalnymi skoro było go stać na wystawienie przyjęcia?

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Grzeralts 23 listopada 2019 16:04
23 listopada 2019 17:05

A tym Max Ronge też pisał:

"Po wtóre Japończycy sfinansowali i ułatwili dostawy broni (kilka tysięcy karabinów, amunicja, materiały wybuchowe) dla Organizacji Bojowej, oraz zorganizowali w Szwajcarii szkołę instruktorską bojowo-wojskową.
I w końcu po trzecie Japończycy wypłacili Polakom od ręki 10.000 funtów i drugie tyle w roku następnym"?

https://jpilsudski.org/artykuly-historyczne-pilsudski/epizody-z-zycia-jozefa-pilsudskiego/item/2011-wyprawa-pilsudskiego-do-japonii

Wtedy 10 000 funtów miało chyba jakąś wartość, no nie wiem?

zaloguj się by móc komentować

tomciob @Grzeralts 23 listopada 2019 16:04
23 listopada 2019 17:22

A może w tej książce wydanej przez PWN w 1967 roku też coś się znajdzie:

https://static.tezeusz.pl/images/841/841641/2.jpgźródło zdjęcia i opisu

Arski Stefan (opr.) - Galicyjska działalność wojskowa Piłsudskiego 1906-1914
Stefan (opr.) Arski

"Tom niniejszy zawiera 144 dokumenty z archiwów wiedeńskich z lat 1906-1914, kiedy Piłsudski przygotowywał i prowadził na terenie Galicji tzw. robotę wojskową, zakończoną wymarszem oddziałów strzeleckich w pole w sierpniu 1914 r." 

Ciekawa biografia autora książki:

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stefan_Arski

m.in, cyt: "pracował także w sekcji polskiej amerykańskiego Biura Informacji Wojskowej (Office of War Information). Współorganizował Polską Służbę Informacyjną w Stanach Zjednoczonych (m.in. z Józefem Winiewiczem). Od 1946 r. redagował miesięcznik „Poland of Today”. W latach 1946-1947 korespondent pisma „Robotnik” w USA".

A czy Piłsudski nie był kiedyś redaktorem naczelnym "Robotnika?" Pewnie z tego tytułu też mógł otrzymywać wynagrodzenie.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Arte 22 listopada 2019 21:30
23 listopada 2019 17:26

Za winy ojców dzieci odpowiadają czy nie odpowiadają w końcu?

zaloguj się by móc komentować

grudeq @szarakomorka 22 listopada 2019 21:41
23 listopada 2019 17:28

To prawdziwa jest optyka Mało czy Wielko -Polska?

zaloguj się by móc komentować

grudeq @marianna 22 listopada 2019 21:46
23 listopada 2019 17:37

To byłby ciekawy eksperyment: napisać historię z perspektywy przegranych. Najczęściej używanym słowem  był by pech. Mieliśmy świetny plan ale nam nie wyszło bo wszystko się przeciwko  nam sprzysięgło....

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 22 listopada 2019 21:48
23 listopada 2019 17:42

Trudno jest oczekiwać Aby Hipolit miał Bojówki skoro miał za sobą administracje, policję, prawo i sądy. Pewnie w 1920roku żałował że nie miał Bojówki która pilnowalaby majątku. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 22 listopada 2019 21:59
23 listopada 2019 17:49

Może i ta sama taśma montażowa,  tylko inne daty wypuszczenia serii.  Uważam że odpowiedzialność Marszałka za to co po 1935 roku jest trochę inna niż za to co przed 1935. Wątpię też aby Marszałek był mitomanem, co miało być wymysłem Marszałka odpowiednikiem Łosi nad Berlinem?

zaloguj się by móc komentować

grudeq @sannis 22 listopada 2019 23:04
23 listopada 2019 18:07

Mi się wydaje że takie rotowanie żołnierzami z jednego końca kraju na drugi wiązało się z chęcią związania wszystkich ziem Rzeczpospolitej. Z drugiej strony był sobie taki wojewoda wileński Bociański, pochodzący z Wielkopolski, który postanowił tutejsza wileńska ludność spolonizować w taki sposób jak niemcy germanizowali Polaków....ludność wtedy też mówiła Polskie diabły. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Draniu 22 listopada 2019 23:17
23 listopada 2019 18:14

Frazes nie oznacza nieznajomości faktów ale używanie płytkich i banalnych myśli. Proszę o używanie słów które Pan rozumie. 

zaloguj się by móc komentować

sannis @grudeq 23 listopada 2019 18:07
23 listopada 2019 18:40

"Mi się wydaje że takie rotowanie żołnierzami z jednego końca kraju na drugi wiązało się z chęcią związania wszystkich ziem Rzeczpospolitej. "

Nie w przypadku KOP! To były wyselekcjonowana elitarna jednostka. Podległa z resztą MSW. W zwykłym wojsku istotnie tak było. Czasami z tego powodu zdażały się komiczne sytuacje np. chłop z Białorusi, o nieokreślonej świadomości narodowej tzw. tuziemiec, wzięty do wojska do garnizonu już nie istotne czy na Mazowszu, czy Śląsku po raz pierwszy w życiu widział schody. Opracowania dotyczące tych spraw jest sporo choćby w Biuletynie IPN, a na szybko z pamięci to J.Kęsik sport w WP w IIRP.   

"Bociański, pochodzący z Wielkopolski, który postanowił tutejsza wileńska ludność spolonizować "

Od kiedy to Wileńszczyznę trzeba było polonizować??? Bociańskiemu gębę przyprawił nie kto inny jak Miłosz. A co do polityki wobec mniejszości to krowie na rowie wyjaśnił to właśnie Milewski. Chłop jest chłopem wszędzie niezależnie od miejsca, czy języka - ale jak administracja będzie korzystna dla tego chłopa, to on w ogień skoczy za państwem.    

zaloguj się by móc komentować

betacool @tomciob 23 listopada 2019 17:22
23 listopada 2019 18:45

Dokumenty z książki dużo ciekawsze.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @tomciob 23 listopada 2019 15:20
23 listopada 2019 18:52

W kwestii skąd Józef Piłsudski brał na życie jest taki fragment we wspomnieniach o jego brata Bronisława Piłsudskiego, który w odróżnieniu od Józefa może się pochwalić nie tylko odzyskaniem dla Polski niepodległości, taki fragment, cyt:

"Do Polski wrócił więc w roku 1906 samotnie. I za późno, aby zastać jeszcze przy życiu ojca, który tak go wyczekiwał. Oparcie znalazł w Józefie, który w tym czasie mieszkał w Krakowie i był już jednym z czołowych działaczy PPS-u. Bracia, podobni do siebie, a w dodatku obaj brodaci, bywali teraz często myleni, co prowadziło czasem do zabawnych nieporozumień. Dowodem na to mogą być donosy na policję, jako że „życzliwych” i wtedy w Polsce nie brakowało:

„Doniesiono mi, że niejaka Marya Piłsudska, rodem z Wilna, poddana rosyjska, żona literata Bronisława, przebywająca w Krakowie już w roku 1903, a zamieszkała obecnie pod l. 18 przy ul. Topolowej, zachowuje się w sposób bardzo zagadkowy. Piłsudska i jej mąż otrzymują z Warszawy bardzo znaczne przesyłki pieniędzy, przyjmują w swym mieszkaniu bardzo podejrzane indywidua i jeżdżą ustawicznie do Warszawy i do Zakopanego. Piłsudscy nie zajmują się żadną pracą zarobkową, a prowadzą życie bardzo wystawne i wygodne”.

Oczywiście, „w sposób bardzo zagadkowy” zachowywał się Józef i to jego żoną była Marya Piłsudska. Bronisław drugiej rodziny już nie założył..."

Cytat za https://plus.gazetakrakowska.pl/pilsudski (Bronisław)-bardziej-znany-w-japonii-niz-w-polsce/ar/11436424

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 23 listopada 2019 17:49
23 listopada 2019 18:54

Dla mnie propagandowa szopka na Wawelu po zamachu majowym, to jak wrześniowe Łosie nad Berlinem. 

I tu i tu ludzie traktowani jak mięso.

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 23 listopada 2019 17:42
23 listopada 2019 18:59

Czyżby wniosek, że nie ma nic gorszego niż złudny błogostan z faktu, że ma się  za sobą prawo i sądy?

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @tomciob 23 listopada 2019 17:00
23 listopada 2019 19:06

Ciekaw czy w Japonii stawiał pasjansa japońskimi kartami czy kontynentalnymi skoro było go stać na wystawienie przyjęcia?

To były karty amerykańskiego bankiera.

zaloguj się by móc komentować

MZ @Andrzej-z-Gdanska 22 listopada 2019 19:22
23 listopada 2019 21:04

Ciechanowicz -wiem,że nie jest przez Coryllusa tolerowany,ale miał dostęp do archiwów-twierdzi,że polscy bolszewicy w Rydze proponowali o wiele wiecej jak uzyskalismy.

zaloguj się by móc komentować

tomciob @betacool 23 listopada 2019 19:06
23 listopada 2019 21:36

Chyba nie było to jedyne źródło dochodów przyszłego "dawcy niepodległości Polski". Podczas przeglądania strony opisującej prywatne życie marszałka znalazłem taki oto fragment przedstawiający zapoznanie się Józefa Piłsudskiego z drugą miłością jego życia, cyt.:

"Drugą żoną Piłsudskiego była Aleksandra Szczerbińska (1882−1963), działaczka socjalistyczna i społeczna, córka urzędnika suwalskiego magistratu. Poznali się podczas przygotowań do akcji ekspropiracyjnej w Kijowie w maju 1906 roku, swój związek utrzymywali w tajemnicy przed Marią". źródło cytatu

Co to była ekspropiracja?

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Wywłaszczenie_(prawo)

Na czyją rzecz było owo wywłaszczenie? Czy zapłacono odszkodowanie?  Mamy Kijów 1906 rok.

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/07/Rogow.jpgźródło zdjęcia - Wikipedia

Opis

Polski: Rysunek przedstawiający akcję OB PPS pod Rogowem 1906

Data: 1937

Źródło: Zbigniew Martynowski, Polska bojowa, Łódź 1937

Autor: nieznany

zaloguj się by móc komentować

Arte @grudeq 23 listopada 2019 17:26
23 listopada 2019 21:38

„Za winy ojców dzieci odpowiadają czy nie odpowiadają w końcu?”

„W końcu” konsekwencje ponoszą. Ale w ich butach chodzić nie muszą.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @tomciob 23 listopada 2019 17:05
24 listopada 2019 01:03

Ekwiwalent  siły nabywczej to  prawie 100 razy więcej  niż obecnie

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 23 listopada 2019 16:51
24 listopada 2019 08:58

Nie. Po prostu były już postanowione pewne istotne kwestie, potem się to, oczywiście gotowało na miejscu, z różnymi konsekwencjami. Ale Woyniłłowicz nie miał już wtedy nic do gadania. Nawet po śmierci Piłsudskiego. Prosta logika - masz coś do gadania w kwestii tego, co się dziś dzieje w Polsce? Sam sobie odpowiedz, ile w tej sytuacji znaczą Twoje umiejętności. To jest strasznie wygodny psychologicznie mechanizm, szukać sobie różnych Woyniłłowiczów, gdybając jak to pięknie mogło być, gdyby nie wraże Piłsudskie. Ale to tak nie działa i nigdy nie będzie. Co nie zmienia faktu, że z Woyniłłowicza wypływa wielka nauka. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tomciob 23 listopada 2019 17:22
24 listopada 2019 08:59

Tej nie czytałem. Dzięki.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @grudeq 23 listopada 2019 17:42
24 listopada 2019 09:00

Jemu się tylko wydawało, że ma prawo i sądy. Tak jak dziś się niektórym wydaje.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 24 listopada 2019 08:58
24 listopada 2019 09:37

Teraz znowu inaczej. Skoro "po prostu były już postanowione pewne istotne kwestie" to nie ma sensu dokonywanie ocen kogokolwiek. Bo tak czy inaczej to wszystko było postanowione i ci ludzie byli po prostu liśćmi które wiatr podrzuca to tu to tam. Jednakowoż uprawnia to do oceniania Piłsudskiego i Woyniłłowicza na korzyść tego drugiego. Toż to bełkot jakich mało. Znowu karty wydawane przez nie wiadomo kogo zwykłym przypadkiem spadały do rąk tych co trzeba. Teraz rodzi się pytanie kto podrzucał karty tym co potem podrzucali je Piłsudskiemu i Woyniłłowiczowi? 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @grudeq 23 listopada 2019 18:14
24 listopada 2019 10:28

Tak,tak nic nie rozumiem i Ziuk obronił swój majątek, a prywatyzacja i w zwiazku z tym uwłaszczenie komunistów oraz wyprzedanie majątku polskiego jest lepsza od reprywatyzacji.. Daj Pan spokój ,bo się Pan zakiwasz.. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 24 listopada 2019 09:37
24 listopada 2019 13:27

Dobra, ostatnia odpowiedź, bo to jak całowanie lwa w d., ta dyskusja z Tobą. Inni może jednak łapią.

Notki Gabriela i Grudeqa dały podłoże do dyskusji o postawach Piłsudskiego, Woyniłłowicza, Milewskiego, itp. I te postawy podlegają ocenie oraz dyskusji. Natomiast nie podlega ocenie, że to Piłsudski "zrobił nam niepodległość", bo tylko on jeden z nich wszystkich realnie mógł. Dyskutowanie absurdalnych alternatyw jest społecznie szkodliwe, bo stwarza złudzenie, że "mogło być inaczej, tylko ten Piłsudski taka świnia". Nie mogło. I teraz też nie może.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 24 listopada 2019 13:27
24 listopada 2019 14:01

Ty sam nie wiesz o czym piszesz. Zaprzeczasz sam sobie w kolejnym wpisie. To bełkot z którym nie da się polemizować. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @rotmeister 24 listopada 2019 14:01
24 listopada 2019 14:37

To ja może jednak spróbuję Panów (Grzeralts, Rotmeister) pogodzić:

https://historia.org.pl/wp-content/uploads/2012/03/Pogrzeb-Pi%C5%82sudskiego.jpgHitler podczas uroczystości żałobnych po śmierci Józefa Piłsudskiego / fot. „Morze” 1935, nr 6, s. 16 (nie w Polsce)

źródło zdjęcia i opisu

W załączonym linku są składy delegacji zagranicznych, które wzięły udział w pogrzebie marszałka.

Jak dla mnie dyskusja o alternatywnej wersji historii jest bezprzedmiotowa bo staje się fantastyką ale ocena historii którą znamy jest jak najbardziej uprawniona, abstrahując od faktu jak wiele jeszcze z tej historii jest dla nas niewiadome. A pokazaniem tego co jednak jest wiadome tu się właśnie zajmujemy.

"Za swego rodzaju ciekawostki można uznać to, że na uroczystościach pogrzebowych (w Krakowie) bodajże po raz pierwszy doszło do spotkania Lavala i Pétaina z Goeringiem. Zaś w Krakowie po raz pierwszy zawisły flagi ze swastyką".

 

zaloguj się by móc komentować

MZ @betacool 22 listopada 2019 21:59
24 listopada 2019 16:11

"Wrześniowe Łosie bombardujące Berlin i mit męża opatrznościowego",to może wspomnieć projekcie kształtu szabli realizowanym przez uczniów człowieka z demencją ,która była konsekwencją kiły.

zaloguj się by móc komentować

MZ @sannis 22 listopada 2019 23:04
24 listopada 2019 16:14

Carska armia w I wojnie nie dewastowała majątków tylko je chroniła.

zaloguj się by móc komentować

MZ @Krzysiek 23 listopada 2019 00:31
24 listopada 2019 16:16

...I -jak pisał Coryllus -oprócz bojówek,banki.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @tomciob 24 listopada 2019 14:37
24 listopada 2019 17:11

Z bełkotem nie da się pogodzić. A co do tego ma historia alternatywna? Boć ja przecież o niej w ogóle nie pisałem.......?

(o samej alternatywnej moge pisać, bo to jest prawdziwa historia. Wymienianie dat i faktów i pisanie że historia to tylko to co się stało - to nie jest historia i coś takiego nie nauczy nikogo nic. Ale o tym to by musiała być oddzielna notka, bo do tej pory nic o historii alternatywnej nie napisałem. Grudeq zresztą też nie).

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @tomciob 24 listopada 2019 14:37
24 listopada 2019 17:36

Tu nie ma nic do godzenia, bo piszemy o tym samym. Tylko Rotmeister pyta: "Skoro wiedzieli co jest nie tak i co jest do dupy, to dlaczego tego nie zrobili?". A moja odpowiedź brzmi: "Bo nie mieli w tej kwestii nic do gadania", więc to w ogóle nie jest właściwe pytanie. Nie mogli nic zrobić, o czym my dziś doskonale wiemy. Możemy jednak dziś korzystać z ich wiedzy. Nie tyle osobiście, co raczej dbając, w miarę możliwości, o przedostanie się tej wiedzy do przekazu publicznego. Co jest wystarczająco trudne, bo większość tego słuchać nie chce. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Grzeralts 24 listopada 2019 17:36
24 listopada 2019 17:51

P.S. oczywiście pyta sarkastycznie. Ale to ani Grudeq'owi, ani reszcie nie pomoże. Bo nadal stoimy w obliczu dyskusji: "Ale świnia ten Piłat, gdyby nie on, Jezus by żył". 

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @MZ 24 listopada 2019 16:14
24 listopada 2019 18:29

Dewastowała, dewastowala, tylko akurat w Galicji. Polecam taką lekturę:   https://www.pbc.rzeszow.pl/dlibra/publication/edition/2250?id=2250

zaloguj się by móc komentować

MZ @grudeq
24 listopada 2019 18:56

Piszę o majątkach polskich ziemian  w Rosji carskiej.

zaloguj się by móc komentować

MZ @MZ 24 listopada 2019 18:56
24 listopada 2019 18:57

Do p.J.Gancarz

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 24 listopada 2019 17:36
24 listopada 2019 22:55

A tak to zacząłem (kto tu widzi historię alternatywną – która wg mnie jest tak w ogóle historią która czegokolwiek uczy) – ten ma niezbyt poukładane pod sufitem:

"Postawię jednak inaczej pytanie, czemu Niepodległości Polski nie dał w roku 1918 Hrabia Hipolit Korwin-Milewski? Czemu nikt na Dworcu Wiedeńskim nie czekał na pociąg wiozący Hipolita Korwina Milewskiego wraz z przyszłym Rządem".

To jest istota tej notki, i tego sposobu myślenia. Co spowodowało, że bylo jak było? Kiedyś, w latach 90-tych, gdy żył jeszcze Kazimierz Górski, a o wynikach jakie ma dzisiejsza reprezentacja Polski z Lewym na czele nikt nie śmiał marzyć, Kazik pytany dziennikarzy o wniosku po kolejnych porażkach polskich piłkarzy mawiał: "Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak żle?". Chodziło o to, że dziennikarze widzieli rzekomo lepszy styl i lepszą grę reprezentacji, a wyniki mówiły co innego. Podobnie można to odnieść do Hipolita Milewskiego czy Woyniłłowicza i setek innych. Skoro wiedzieli co jest nie tak i co jest do dupy, to dlaczego tego nie zrobili? Skoro Piłsudski to kretyn a oni nie, dlaczego kretyn wygrał a oni nie? Skoro on pewne rzeczy przewidział to dlaczego oni nie przewidzieli? I mi nie chodzi o apoteozę Piłsudskiego czy kogokolwiek innego. Chodzi mi tylko mechanizm, czy sposób myślenia, postrzegania historii lub też jej kreowania. Piłsudski stworzył propagandowy obraz swojej walki i swoich zwycięstw? Stworzył, to oczywiste. Ale dlaczego nie stworzyli go Korwin Milewski z Woyniłłowiczem? Skoro tacy byli dobrzy? I nie mówię że nie byli. Bo np. "Wspomnienia" Woyniłłowicza mam na półce i to jest jedna z niewielu książek które czytam więcej niż raz. "Skoro było tak dobrze (z nimi), to dlaczego skończyło się tak źle?".

Zwykłe pytanie, dlaczego Korwin Milewski z Woyniłłowiczem przegrali?

No i zaczął się koncert samowykluczających się odpowiedzi:

-

To "arcyboleśnie proste". Nie wygrywa ten, kto ma rację i rozum mocniejszy. Wygrywa ten, kto ma lepsze karty. I Woyniłłowicz, i Milewski mieli karty możliwie słabe. A na dodatek znaczone w sposób widoczny dla pozostałych. Nikt im też nie wyjawił zasad rozgrywki, choć niektóre sami rozpoznali.

-

Sęk w tym, że nie wpadają same. I wątpię, żeby obaj nie mieli tego świadomości. A pecha mieli swoją drogą - urodzili się w grupie wyznaczonej właśnie do likwidacji.

-

Socjaliści też nie kreowali, tylko pracowali dla tych, którzy kreują. Ziemianie źle wybrali patrona, nawet gorzej, bo uznali, że nie potrzebują żadnego. Że nad nimi już tylko Bóg. Przeoczyli jeden ważny werset w Piśmie. Nie poczuli ducha czasów, jeśli wolisz.

-

Masz habilitację, czy co?

Jak już karty były rozdane, nie mieli nic do gadania. Żydzi w 39' też nie mieli. Pytanie, czy wcześniej mieli coś do gadania i nieświadomie wybrali przegrane karty, czy wybrali je świadomie, czy też nie mieli innego wyboru? Nie widzę innego sensu czytania ich wspomnień, niż szukanie odpowiedzi na to pytanie.

-

Kurka wodna. Danae normalnie.

W 1918 były już rozdane. I nie rozdawał ich ani Piłsudski, ani Woyniłłowicz.

-

Nie. Po prostu były już postanowione pewne istotne kwestie, potem się to, oczywiście gotowało na miejscu, z różnymi konsekwencjami. Ale Woyniłłowicz nie miał już wtedy nic do gadania. Nawet po śmierci Piłsudskiego. Prosta logika - masz coś do gadania w kwestii tego, co się dziś dzieje w Polsce? Sam sobie odpowiedz, ile w tej sytuacji znaczą Twoje umiejętności. To jest strasznie wygodny psychologicznie mechanizm, szukać sobie różnych Woyniłłowiczów, gdybając jak to pięknie mogło być, gdyby nie wraże Piłsudskie. Ale to tak nie działa i nigdy nie będzie. Co nie zmienia faktu, że z Woyniłłowicza wypływa wielka nauka.

-

Dobra, ostatnia odpowiedź, bo to jak całowanie lwa w d., ta dyskusja z Tobą. Inni może jednak łapią.

Notki Gabriela i Grudeqa dały podłoże do dyskusji o postawach Piłsudskiego, Woyniłłowicza, Milewskiego, itp. I te postawy podlegają ocenie oraz dyskusji. Natomiast nie podlega ocenie, że to Piłsudski "zrobił nam niepodległość", bo tylko on jeden z nich wszystkich realnie mógł. Dyskutowanie absurdalnych alternatyw jest społecznie szkodliwe, bo stwarza złudzenie, że "mogło być inaczej, tylko ten Piłsudski taka świnia". Nie mogło. I teraz też nie może.

-

Tu nie ma nic do godzenia, bo piszemy o tym samym. Tylko Rotmeister pyta: "Skoro wiedzieli co jest nie tak i co jest do dupy, to dlaczego tego nie zrobili?". A moja odpowiedź brzmi: "Bo nie mieli w tej kwestii nic do gadania", więc to w ogóle nie jest właściwe pytanie. Nie mogli nic zrobić, o czym my dziś doskonale wiemy. Możemy jednak dziś korzystać z ich wiedzy. Nie tyle osobiście, co raczej dbając, w miarę możliwości, o przedostanie się tej wiedzy do przekazu publicznego. Co jest wystarczająco trudne, bo większość tego słuchać nie chce.

-

­P.S. oczywiście pyta sarkastycznie. Ale to ani Grudeq'owi, ani reszcie nie pomoże. Bo nadal stoimy w obliczu dyskusji: "Ale świnia ten Piłat, gdyby nie on, Jezus by żył".

 

No i co można na taką „logikę” powiedzieć? Tor myślenia takich ludzi jest kręty jak lot nietoperza. Nieumiejętność czytania ze zrozumieniem, kreowanie rzeczywistości (wirtualnej) zamiast jej opisywania. Zwidy, zwidy i majaki. Na temat historii alternatywnej. Jak widać, zawsze dobrze oddać głos zainteresowanemu. Może znajdzie w swoich odpowiedziach jakikolwiek sens? Grudeq, ciężko będziesz miał z takimi.

 

Bo dowiedzieliśmy się że:

Wygrywa ten kto ma mocniejsze karty. Same te karty do rąk nie wpadały. Milewski i Woyniłłowicz mieli tego świadomość. I nie wybrali patrona. I były już postanowione różne kwestie. A oni nie mieli w tej kwestii nic do gadania.

Czyli Milewski i Woyniłowicz byli takimi samymi tępymi zawodnikami jak przedszkolaki i przydrożne pijaczki. Im też nic do rąk nie wpadało. Milewski i Woyniłłowicz umieli tylko uprawiać ziemię, na to wychodzi. Tylko po co ich czytać? Można zaprenumerować Działkowca. Na to samo wyjdzie. Bo są mityczni ONI którzy rozdają karty. Kim są ONI? Tego nikt nie wie. Łącznie z Grzeraltsem. Ale fajnie jest. Parę wersów się wklika i z „moralnom wyższościom” spojrzy się na tych którzy nie mają pojęcia, że istnieją mityczni ONI. Ci od rozdawania kart.

Szkoła Nawigatorów a trafiają się jak widać rybacy-gawędziarze.

zaloguj się by móc komentować

KOSSOBOR @grudeq 22 listopada 2019 20:50
24 listopada 2019 23:21

Czytam to wszystko wstrząsnięta. Zwłaszcza tym szyderstwem z ziemiaństwa, z którym tu niektórzy ochoczo współbrzmią. 

Otóż, jak wynika ze wspomień żony księcia Zdzisława Lubomirskiego, Piłsudski po powrocie do Warszawy /dworzec Wileński, a nie Wiedeński/, zaraz zwizytował księcia Lubomirskiego, odzywając się w drzwiach: "My z księciem możemy Polskę za mordę wziąc!". Za mordę to rzeczywiście mogą wziąć bandyci, a nie członek rządu polskiego - Rady Regencyjnej, składającego się z przedstawicieli prawdziwej elity polskiej. Prostym byłoby, gdyby książę Lubomirski wykazał się takim samym "temperamentem", jak Piłsudski i po prostu go zastrzelił. No ale, jak sam zapewne Pan rozumie, książe Lubomirski do gangsterów nie należał, a raczej czuł do nich abominację. Wrodzoną.

Co do zwrotu majątku obrabowanym przez państwo Polakom, używa Pan takich samych argumentów, co płomienni obrońcy komunistycznych złodziei po 1989 roku. Znam je dobrze, będąc w walkę o reptywatyzację poważnie zaangażowana. Dla wyjaśnienia: reprywatyzacja to nie tylko oddanie sprawiedliwości /prawnej/ obrabowanym Polakom, ale i wszelkie jej dobrotliwe konsekwencjie dla życia gospodarczego, politycznego i kulturalnego Kraju. 

Proponuję Panu dzielne stanięcie w sprawie ustawy 447 i 300 miliardów dolarów dla międzynarodowych żydów. Bo majątkiem Polaków tak nonszalancko Pan dysponuje...

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 24 listopada 2019 22:55
25 listopada 2019 06:29

Ty nadal nie rozumiesz, ja nie umiem inaczej wytłumaczyć. 

Zobacz, jaki odzew wywołała notka Coryllusa, a tylko dolałeś oliwy. Jeszcze szyderstwo z ziemiaństwa wyszło.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @sannis 23 listopada 2019 18:40
25 listopada 2019 09:17

Bociański miał też na pieńku z Mackiewiczem, a Mackiewicz za Wileńszczyznę uważał nie tylko Powiat Wileński, ale całe Województwo Wileńskie, Nowogródzkie, oraz część Białostockiego. 

Co do słów Milewskiego: nie kwestionuje tego, że Wojewoda Bociański najprawdopodobniej tych słów nie znał. 

Aha dla pana to, że Tuziemec po raz pierwszy na Śląsku widział schody jest dowodem na to, że Milewski bardzo dbał o to aby jego chłopi nie zaprzątali sobie głowy schodami? Czy też dowodem na to, że biedny Milewski tak się starał, a jego chłopi i tak tych schodów nie znali i musieli aby je zobaczyć jechać na Mazowsze lub na Śląsk? 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @sannis 23 listopada 2019 18:40
25 listopada 2019 09:17

Bociański miał też na pieńku z Mackiewiczem, a Mackiewicz za Wileńszczyznę uważał nie tylko Powiat Wileński, ale całe Województwo Wileńskie, Nowogródzkie, oraz część Białostockiego. 

Co do słów Milewskiego: nie kwestionuje tego, że Wojewoda Bociański najprawdopodobniej tych słów nie znał. 

Aha dla pana to, że Tuziemec po raz pierwszy na Śląsku widział schody jest dowodem na to, że Milewski bardzo dbał o to aby jego chłopi nie zaprzątali sobie głowy schodami? Czy też dowodem na to, że biedny Milewski tak się starał, a jego chłopi i tak tych schodów nie znali i musieli aby je zobaczyć jechać na Mazowsze lub na Śląsk? 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 23 listopada 2019 18:59
25 listopada 2019 09:22

Lubię Marszałka Piłsudskiego także za te słowa wpisane do księgi pamiątkowej miasta Verdun:

"Siła bez wolności i sprawiedliwości jest przemoca i tyranią, Wolność i sprawiedliwość bez siły jest dziecinadą i gadaniną"

Prawo i Sądy to są piękne rzeczy, szlachetne i potrzebne, ale kiedy nie mają siły egzekwować tego co postanawiają lub stanowią (i to siły rozumianej bardzo szeroko: od siły kulturalnej po prawo stosowania przymusu państwowego), to jest to taka sztuka dla sztuki. trzeba zawsze pilnować siły Państwa, a nie tylko opierać się na tym, że my jesteśmy mądrzy a nasi przeciwnicy to idioci. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Draniu 24 listopada 2019 10:28
25 listopada 2019 09:25

Skończmy na tym, że Pan nic nie rozumie, a dyskusję możemy wnowić, jak mi Pan już opisze w jaki sposób reprywatyzacja ma wyglądać - czy oddajemy w naturze bez rozliczenia nakładów, czy oddajemy zwrot wartości w momencie zabrania.

 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @MZ 24 listopada 2019 16:14
25 listopada 2019 09:27

To przypomina słowa pewnego Ubeka w pułkowniku Kwiatkowskim: Armia Radziecka nie gwałci, Kwiatkosiu!

zaloguj się by móc komentować

grudeq @KOSSOBOR 24 listopada 2019 23:21
25 listopada 2019 09:42

Zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że Ziemiaństwo traktuje mój chłopski Blog z należną mu pozycją, ale zarzut, że zrobiłem tutaj sobie nagonkę na Ziemiaństwo i prowadzę seans szyderestwa z Ziemiaństwa jest dla mnie potwarzą i proszę o wskazanie, ktore to dokładnie moje teksty i słowa są z ziemiaństwa szyderą. Zapewniam, ze nie było moim celem urażanie czyichkolwiek ziemiańskich uczuć.

Jeżeli już jednak znajdzie Pani takie szydercze teksty, to prosze o refleksję, czy pisanie o tym, że marszałek Piłsudski jak i inni socjaliści wyrośli z pnia kłamstwa albo to oni są winni temu, że był wiek złoty a przyszli oni i świat zmienił się w wiek żelazny nie są szyderą z ludzi, którzy stwierdzili, że majątek ziemski i konie to nie wszystko, bo część ludzi musi pracować w fabryce i mieszkać w mieście. 

Co do Pani, zapewne mimowolnej, odpowiedzi na pytanie, dlaczego to nie Korwin-Milewski dał Polsce niepodległość, to jeśli przyczyną tego było wrodzona delikatność Ziemiaństwa, która nie dopuszczała do siebie myśli, że można Polaków "chwycić za mordy" (Mon Dieu! - co za słowa), to mi nic wiecej nie potrzeba. 

Polityka to rzecz gangsterska czasem i trzeba być twardym. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 25 listopada 2019 09:22
25 listopada 2019 09:52

Te zdania z wpisu do księgi to czysta prawda o Pisłudskim.

Ani słowa o własności, prawach naturalnych. Najważniejsza jest siła na straży swoiście pojętej wolności i sprawiedliwości.

W imię tego indywidualnego pojmowania można było czynić wszystko na co pozwalał Naczelnik. A ten pozwalał na dużo  - nawet w czasch, gdy lejce wolności i sprawiedliwości trzymali jego silni ludzie.

Chociaż może ci jego ludzie za słabi byli? Może gdyby byli silni i zdeterminowani do obrony wolności i sprawiedliwości, to mielibyśmy tu raj wytatuowany numerycznie na każdym tyłku.

 

 

 

zaloguj się by móc komentować

MZ @grudeq 25 listopada 2019 09:27
25 listopada 2019 09:59

Mylisz Rosje carską z Sowietami to nie mamy o czym rozmawiać.poczytaj wspomnienia ziemian z Kresów

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 25 listopada 2019 09:52
25 listopada 2019 11:03

I Rzeczypospolita upadła nie przez to, że nie szanowała prawa własności - bo to było szanowane bardzo, czasem aż za bardzo, bo jak się było wierzycielem, którego dłużnik był dobrze umocowanym w lokalnej szlachcie, to szanse na egzekucję długu były stosunkowo niskie - no ale wiadomo, nie pożycza się temu, kto prowadzi hulaszczy tryb życia. W ogóle się nie pożycza, bo to kredyt - ale wracam do myśli głównej, tam głównym zagadnieniem nie była własność, tylko siła (Państwo) zdolna tą własność zabezpieczyć - Państwo zaborcze chroniło własność, ale nigdy nie było wiadomym, cznie powstanie jakaś nowa ulepszona Hakata albo znów wyślą do gubernii nadwislańskich jakiegoś Wieszatiela. Więc wybacz, że Piłsudski nie pisał epistol i traktatów o własności.

Zresztą po co w takim razie ziemianie z NKN załatwiali pieniądze na Legiony, skoro mogli mieć świadomość, że jak ktoś idzie poświęcać swoje życie i zdrowie, to będzie żądał wiecej? Dlaczego nie powiedzieli: ej socjaliści od Piłsudskiego, wojna to nie zabawa dla was, wracajcie do pracy, my będizemy za was walczyć. 

W mojej ocenie dyskusję z Tobą o Piłsudskim utrudnia fakt, że zadeklarowałeś się że Pilsudski pochodzi z drzewa kłamstwa, czyli cokolwiek powiedizał/zrobił/napisał Piłsudski jest kłamstwem... a to oznacza, że nawet nie będzie szukał jakiegoś argumentu na to, że gdzieś Piłsudski mógł mieć rację i kierowała nim jakaś szlachetna i dobra pobudka.Kłamca to kłamca. 

ja o Milewskim nigdy nie napiszę że był Kłamcą. Mógł się mylić ale nigdy że kłamał.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 06:29
25 listopada 2019 11:03

Moim zdaniem z ziemiaństwa szydzi ktoś kto uważa że Milewski i Woyniłłowicz jedyne co mogli to czekać na karty które do rąk ktoś im musiał włożyć. Bo sami tych kart nie mogli chwycić. Kaleki normalnie. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @grudeq 25 listopada 2019 11:03
25 listopada 2019 11:06

Panie grudeq, wyszedłeś Pan "niestety" poza plemienny spór. "Tamci" to szuje i kanalie a "nasi" są bez zmazy i skazy. I tak się kończy rozmowa a zaczyna operowanie memami. Pozdr. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @rotmeister 25 listopada 2019 11:06
25 listopada 2019 11:09

Dziękuję za ten głos wsparcia. 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq
25 listopada 2019 11:22

"nawet nie będzie szukał jakiegoś argumentu na to, że gdzieś Piłsudski mógł mieć rację i kierowała nim jakaś szlachetna i dobra pobudka"

Niestety nie uznam za szlachetną pobudkę odzyskiwania niepodległości w imię instalowania pod jej szyldem obozu taniej pracy z hasłem nad bramą: "Niepodległość czyni wolnym" i sprawowania nad tym obozem siłowej kontroli.

Piłsudski wyrasta w tego samego korzenia (nie tylko ideowego, ale także finansowego, o czym świadczyły papiery z jego poronińskiego archiwum) co Lenin, więc mam go poważać, że na koniunkturze na niepodległość doszedł do władzy i że w walce o władzę się potem z tymże Leninem pogryzł?

 

 

zaloguj się by móc komentować

Draniu @grudeq 25 listopada 2019 09:25
25 listopada 2019 11:29

O nie.. Tak nie będzie.. Bo to Pan rozpaczął polemikę i powędrował Pan w innym kierunku.. Coryllus nie pisze o tym , która ze stron powinna zarządzać Polską I kto lepiej walczył o Polske,on nas zbliża do prawdy jak sie sprawy przedstawiały .. Pan natomiast broni Piłsudskiego, a tym samym mitów i kłamstw, które są powielane do dziś..

Na ważną sprawę zwrócił uwagę Grzeralts  nie rozmawiajmy o alternatywnej historii , bo faktycznie do niczego nie dojdziemy..Proszę mi napisać jak realnie przebiegała prywatyzacja w Polsce po 89r i jak to się miało do reformy rolnej ,która zapoczątkował Piłsudski , właściwe co z niej pozostało, bo ciężko nazwać sukcesem rozparcelownie ziemi .Dziś rolnicy i chłopi oddali ziemię za przysłowiową recine państwową. O przemyśle,który powstał po 45r ,narazie nie rozmawiajmy,bo to kolejna juma byla po 89r w ktorej nawet nie wniesiono prawa pierwokupu przez pracowników, nawet nic nie zrobiono ,aby tak się stało,nie wyjaśniono pracownikom,ze jest taka mozliwosc,nikt w tej sprawie pracownikom nie pomógł. 51% udziałów, powinni mieć pracownicy. Formy osobowości prawnej sa różne ,mogly to byc rowniez spółdzielnie, tu oczywoscie mozna dyskutowac.. 

Co do reprywatyzacji, sprawa jest prosta, nie trzeba koncentrować się na szczegółach ,te mozna dopracowac,nie jest to cos z czym nie mozna sobie dac rady. Byc moze w panskim mniemaniu jest skomplikowana, ale ja tak nie uwazam, i tak np.oddaje się w naturze,bez prawa odszkodowania za czasy komunistyczne,właściciel nie może sprzedać własności obcemu kapitałowi, biorąc pod uwagę stan państwa po 89r, ta klauzula powinna dotyczyć przynajmniej przez dwadzieścia lat. Wlasciciel mógłby np wydzierzawiac,wynajmowac itp na roznych warunkach..Prawo pierowkupu maja Polacy..To jeden z przykładów.Nie pasuje, skarb panstwa przejmuje wlasnosc.Wiadomo dlaczego tego nie zrobiono w pierwszej kolejności ,bo 89r to jest fikcja ,zachowano ciągłość z PRLem, transformacja to była sciema, ciaglosc nam narzucilo towarzystwo związane z finasjera światową, czyli banki,które baly się ,ze długi komunistów nie zostaną spłacone.  Dziś należymy do eurokołochozu i jestesmy uzależnieni od tej chorej instytucji, a wystarczyło funkcjonować na zasadach stowarzyszeniowych. 

Oczywiście to co napisałem jest bardzo ogólne bo na ten temat można obszerniej sie wypowiadać i polemizowac.Ale reprywatyzacja nie jest czymś czego nie mozna przeprowadzić i nie są to jakieś prawne góry nie do zdobycia..

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Draniu 25 listopada 2019 11:29
25 listopada 2019 11:33

"Na ważną sprawę zwrócił uwagę Grzeralts  nie rozmawiajmy o alternatywnej historii , bo faktycznie do niczego nie dojdziemy". 

Tylko on te alternatywną historię tu widzi i tylko on o niej pisze. To że Piłsudski Polskę realnie tworzył a Milewski nie, to nie żadna historia alternatywna tylko fakty. 

zaloguj się by móc komentować

tomciob @rotmeister 24 listopada 2019 17:11
25 listopada 2019 12:52

https://s.lubimyczytac.pl/upload/books/4868000/4868432/700500-352x500.jpgźródło zdjęcia i opisu

"Jak wyglądałaby dziś Polska, gdyby bolszewicy wygrali bitwę pod Warszawą, gdyby we wrześniu 1939 roku nie napadli na nas Niemcy, gdyby powstańcom warszawskim udało się wyzwolić stolicę przed wkroczeniem Armii Czerwonej albo gdyby polska transformacja załamała się na początku lat 90. ubiegłego wieku? Czy o losach kraju w ciągu minionego stulecia zadecydował tylko zbieg niezależnych od nas okoliczności? A może najważniejsze są tu fundamentalne, słabe i silne strony Polaków jako narodu i społeczeństwa?

Nigdy się nie dowiemy, jaka byłaby dziś Polska, gdyby jej losy potoczyły się inaczej. Możemy jednak, stosując metodę modelową, stworzyć alternatywne scenariusze historii ostatniego stulecia, obejmujące w spójny sposób problemy ekonomiczne, społeczne i polityczne. Paradoksalnie może to więcej powiedzieć o dzisiejszej Polsce niż analiza historii rzeczywistej".

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 25 listopada 2019 11:33
25 listopada 2019 13:08

Ja myślę, że Coryllus dzisiejszą notką dyskusję zamknął i oprawił w ramy. 

Nie piszę o alternatywnej historii, tylko o groźbie kierunku jaki dyskusja przybierze, gdy z sarkazmem będziemy pytać: "A dlaczegóż-to Milewski z Woyniłłowiczem nie przynieśli niepodległości?".

zaloguj się by móc komentować


rotmeister @tomciob 25 listopada 2019 12:52
25 listopada 2019 16:08

Może se to kupię nawet. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 13:08
25 listopada 2019 16:09

Jeśli tu ktokolwiek będzie zamykał jakiekolwiek dyskusje jedną notką to nie wróżę niczego dobrego SN. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 25 listopada 2019 16:09
25 listopada 2019 17:07

Dlaczego? On napisał, czego ja nie umiem wyrazić.

Nie można osładzać ludziom ich obrazu świata Milewskim i Woyniłłowiczem. Nigdy nie byli alternatywą dla Piłsudskiego, ale łatwo można się takowej fałszywej alternatywy uczepić. I paralela do dzisiejszych realiów też jest analogiczna. Łatwo uczepić się fałszywej alternatywy. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 17:07
25 listopada 2019 17:33

Skoro tu się ma jakiekolwiek dyskusje zamykać to większość się stąd ewakuuje. 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 25 listopada 2019 17:33
25 listopada 2019 18:13

Ale to jest zamknięcie przez dopowiedzenie. I to nie dopowiedzenie dosadnie, tylko czytelnie. Ja tak nie umiem, w każdym razie. 

Osobiście nie widzę możliwości, żeby wspomnienia obu panów przeczytała jakaś istotna liczba rodaków. Zresztą jak i wspomnień Piłsudskiego, o Rongem nie wspominając. Ci, którzy czytali powinni jednak uważać z wypowiadanymi wnioskami, bo ludzie są przywiązani do swoich hagad. I to pomimo estetycznych i warsztatowych braków tychże hagad, aby tylko opowiadały o zwycięstwie.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 18:13
25 listopada 2019 19:19

To jaka jest hagada o Milewskim i Woyniłłowiczu? 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 25 listopada 2019 19:19
25 listopada 2019 19:35

A jest jakaś? Tu dyskutowaliśmy taką, że mogli przynieść nam niepodległość, ale, cieniasy, skrewili. Tyle, że sami ją stworzyliśmy. I chyba nikt nie uwierzył. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 19:35
25 listopada 2019 20:17

Aha, czyli Milewski i Woyniłłowicz nie mają hagad a wszyscy inni mają. 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 25 listopada 2019 19:35
25 listopada 2019 20:17

Aha, czyli Milewski i Woyniłłowicz nie mają hagad a wszyscy inni mają. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 25 listopada 2019 11:22
25 listopada 2019 22:21

"Koniunktura na niepodległośc" Wychodzi, że niepodległośc nie była stałym pragnieniem Polaków, ale jakimś przejściowym zjawiskiem, które zjawiło się w 1914 roku. 

Swoją drogą, to czy Ty zapoznałeś się z czymkolwiek co wyszło spod pióra Piłsudskiego?

NIe zgodzę się także z tezą o zainstalowaniu Obozu Pracy. Jeżeli II RP była obozem taniej pracy, to obozem jakiej pracy była I Rzeczypospolita? a jakim obozem jest obecna Polska?

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Draniu 25 listopada 2019 11:29
25 listopada 2019 22:30

"Co do reprywatyzacji, sprawa jest prosta, nie trzeba koncentrować się na szczegółach"

Rozmawiałem kiedyś z jednym inżynierem, który powiedział taką rzecz. "uwielbiam rozmowy z inwestorami. Bo oni mówią prostu, Panie wybudujcie mi tutaj budynek, a to jak i za ile i kiedy.. to te szczególy techniczne to już miedzy sobą". Jak inwestor jest bogaty i nieproblemowy, to predzej czy później mu to wybudują, ale jak inwestor sobie gdzieś jakieś środki założył, sam dużo słyszał ale mało rozumiał, i jest problemowy, to w pewnym momencie z tej inwestycji nic nie będzie. No bo jak inwestor będzie chciał wybudować wieżowiec na gruncie, który się nie nadaje do wieżowca, ale on będzie uważał, że skoro raz widział wieżowiec to tu też się da.

No i Pan na mój gust jest takim problemowym inwestorem: Pisze pan tak: 

, i tak np.oddaje się w naturze,bez prawa odszkodowania za czasy komunistyczne - czyli rozumiem, że jak Komuna wybudowała na miejscu gdzie wcześniej była Komuna fabrykę, to zwraca grunt z fabryką, bez żądania odszkodowania od tego co mu zabrała, czy ma tą fabrykę zburzyć i zwrócić pole? czy też może fabrykę zabrać

właściciel nie może sprzedać własności obcemu kapitałowi - a jak właściciel jest przedstawicielem obcego kapitału? jak taki zakaz ma się w sytuacji gdy jesteśmy członkami UE, UE nie zarzuci nam, że dyskryminujemy osoby pochodzące spoza Polski?

 biorąc pod uwagę stan państwa po 89r, ta klauzula powinna dotyczyć przynajmniej przez dwadzieścia lat. Wlasciciel mógłby np wydzierzawiac,wynajmowac itp na roznych warunkach.. - zwracamy pełne prawo własności, czy ograniczone prawo własności?

Prawo pierowkupu maja Polacy - UE... Polacy, rozumiani jako Polscy obywatele, czy Polacy z narodowosci. czy Polskie osoby prawne, to osoby których właścicielami są w całości Polskie osoby fizyczne? czy dopuszczamy, że osoba prawna zarejestrowana w Polsce ma właścicieli zagranicznych?

zgadzam się, że reprywatyzacjia nie jest czymś nie do przeprowadzenia. Ale jest trochę zagadnień nad którym trzeba się pochylić i dlatego nie lubię spłycania tematu do wyłączenia hasła: reprywatyzować dobrze, niereprywatyzować źle.

 

zaloguj się by móc komentować

betacool @grudeq 25 listopada 2019 22:21
25 listopada 2019 23:40

Oj, tak zapoznałem się. Ale jestem ciekw co ty byś mi z tej twórczości polecił.

O sanacyjnym obozie pracy postaram się napisać. Wszelkie podobieństwa choć inspirujące, będą zupełnie przypadkowe...

 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 25 listopada 2019 20:17
26 listopada 2019 07:19

Woyniłłowicz ma. Na Białorusi.

NIe wszyscy. Piłsudski.

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 26 listopada 2019 07:19
26 listopada 2019 08:19

Moje pytanie:

To jaka jest hagada o Milewskim i Woyniłłowiczu? 

Odpowiedź:

A jest jakaś?

Ja:

Aha, czyli Milewski i Woyniłłowicz nie mają hagad a wszyscy inni mają. 

Odpowiedź:

Woyniłłowicz ma. Na Białorusi. NIe wszyscy. Piłsudski.

 

Czyli nie ma hagady o Woyniłłowiczu ale jest. To jest bardziej kręte niż lot nietoperza. Ech ta logika...

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @rotmeister 26 listopada 2019 08:19
26 listopada 2019 08:31

W Polsce nie ma. I raczej nie będzie.

Zarówno wtedy, jak i dziś nie stały za nimi żadne budżety. Bez budżetu hagady niet. Za Piłsudskim spory budżet stał wtedy, a i dziś jego hagada różnym budżetom sprzyja. Ot, taka logika. Dyskutowanie kwestii (nawet postawionej z przekorą), dlaczego Piłsudski wysiadł z pociągu, a oni nie jest czczą rozrywką umysłową - zobacz, ile osób tej aluzji nie złapało (i nie zrozumiało pierwszego tekstu o Piłsudskim). Nie było w ogóle takiej opcji, co chyba dla każdego tutaj jest oczywiste (i tego tyczył mój pierwszy komentarz do Twojego, potem już było tylko z liścia, z obu stron). Ale może (jak zresztą widać) napędzać dyskusje o alter-historii. I być jedynym, co postronny czytelnik stąd wyniesie - że tu jest jakieś gremium, co postponuje Piłsudskiego i żałuje, że zamiast niego nie wysiadł z pociągu Milewski. 

 

 

zaloguj się by móc komentować

rotmeister @Grzeralts 26 listopada 2019 08:31
26 listopada 2019 13:44

Chłopie, jest tu ktokolwiek kto wie o czym ty piszesz?

zaloguj się by móc komentować


DrzewoPitagorasa @grudeq
26 listopada 2019 14:19

O tym jak ten mechanizm działa można się przekonać na podstawie dzisiejszej Ukrainy. Amerykanie wyłożył 5 miliardów dolarów na majdan. Po majdanie w skład zarządu Burisma Holdings wchodzi 4 lub 5 Amerykanow (włącznie z synem wiceprezydenta) plus były Polski prezydent. 

Czy mogło nie dojść do majdanu? Czy mógł kto inny wejść do zarządu Burismy ? 

 

Podobnie było z Jugosławią. Najpierw nalot i rozwalanie Jugosławii przez NATO a potem gen. Clerk, glownodowodzacy silami NATO zarządzał spółką Envidity w Kosowie , ktora zajmowala sie wydobywaniem wegla . 

Cat mogło nie dojść do bombardowania i rozwalenia Jugosławii? Czy nie było nikogo w Kosowie kto mógłby zarządzać ta spółką? A może jakaś inna firma mogła dostać koncesję na wydobycie węgla? 

 

Za czasow Piłsudskiego bylo podobnie.  Ktoś miał plan, wyłożył  budżet na zrealizowanie planu i wybral wykonawców.  Wykonawcą został Piłsudski ( na marginesie - to ja się też wychowałam w kulcie Piłsudskiego )

zaloguj się by móc komentować

Brzoza @grudeq
26 listopada 2019 14:57

Jasne, że wtedy Ziemianie nawalili i jako prawdziwa elita dla dobra wszystkich Ludzi zamieszkałych na terenie Polski. Niestety po licznych wysiłkach zostali okradzeni, pozabijani w większości, co doświadczają mieszkańcy do dziś (niekoniecznie akurat wymienieni, w tym Ziemianin Błogosławiony). Dziś wiemy, że choć Część powinna się ściśle zorganizować, przeznaczając na to wszystkie pieniądze jakie im zostały na jednoczesne: 1jak najszybciej zebranie po cichu ludzi na armię z intensywnymi ćwiczeniami, zapatrzeniem, 2wysyłanie swoich zaufanych z koneksjami po świecie, aby zebrać informacje i dojść - o co chodzi w tej nowej grze, jacy są do wyboru patroni, czego chcą w szczegółach, 3przejmowanie kontroli nad kolejnymi terenami siłą 4liczne proppagandowe akcje, uwierzytelniające dla tłumów i sabotarze na socjalitów grupki 5zabijanie wszystkich kręcących się agentów. W rachunku prawdopodobieństwa jakichkolwiek sukcesów mieli mniejsze szanse od socjalistów, bo po to całe to "zamieszanie" z ostatecznym na wojnie mordowaniem Ludzi Kościoła, Ziemian, ludobójstwami i niszczeniem dużych połaci terenu-przygotowywane od dawna w wielu miejscach z przeprowadzaniem testów jakości działania, aby Ludzie Kościoła, Ziemianie Katoliccy/siły z połowy Europy zniknęły. Opcja, że mieliby znikać, wraz z degradacją infrastruktury, możliwościami wytwórczymi na terenie Polski pod przywództwem samych Ziemian nie jest tak atrakcyjna, jak bojówkarskie typki na czele, barwne, nietuzinkowe, inteligentne. Też mieli mniej szans, bo "konstrukcja psychiczna", która była nastawiona na zbieranie owoców prawego postępowania nawet w dużych odległościach czasowych, utrudniałaby im bardzo, po dowiedzeniu się jakie nowe czasy idą, przystosowanie do kłamania zawsze i wszędzie, robienia emocjonalnych scen, aby kupować emocje tłumów, prowokowania/sztucznego stwarzania sytuacji, które miałyby zohydzić obraz socjalistów, przeciwdziałania prowokacjom i ustawkom, które miały zohydzać obraz Kościoła, Ziemian, Ludzi dobrej woli, nie pozwalać na ciemiężenie ludzi w miastach przez zarządców socjalistów, aby nie zostawali wpychani w szeregi socjalistów.

zaloguj się by móc komentować

Marian @grudeq
26 listopada 2019 15:50

Mnie się podobało. Ożywia dyskusję.
zaloguj się by móc komentować

Brzoza @Brzoza 26 listopada 2019 14:57
26 listopada 2019 18:48

Dodam, że ten długi, nieskładny bardzo tekst nie jest ironią. Nawalili. Mieli tysiące spraw do załatwienia w tych burzliwych czasach, ale mimo tego powinni bez prawie nadziei, braku czasu i z przygotowanymi przeciwnikami wyposażonymi w nowe narzędzia czy używane w niespotykanej koordynacji/skali, budżetowania wejść w pełną konfrontację za wszystkie pieniądze, które im zostały, jak kamikadze z modlitwą o duszę swoich, to byłoby najwłaściwsze - jak dziś wiemy - a przynajmniej wszystkie te szlachetne Rodziny, które zostały wybite do ostatniego, przedostatniego. Modlitwa tym szlachetnym Rodzinom czy wielkim Osobistościom, których potomków, czy nawet światków wśród Ludzi Ich wielkości nie ma. Brakuje Ich Nam bardzo.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Brzoza 26 listopada 2019 18:48
26 listopada 2019 19:15

Nie nawalili. Nie mogli nic więcej zrobić w zastanej sytuacji. Więcej, odbieram tekst Grudeqa jako polemikę z zupełnie inną tezą - jako zdanie odrębne w kwestii, że nawalił Piłsudski. On też zrobił, co mógł, w sensie, że mogło być jeszcze gorzej, gdyby nie on. Co poniekąd zaczęło być widać, gdy umarł. Nie do końca się pod tym podpisuję, ale i nie mam dość wiedzy, żeby się całkiem odpisać. 

I to jest trochę analogia do dzisiaj. Też nie mamy wyboru - możemy wybrać socjalizm, albo socjalizm. W tej sytuacji wybieram taki z sanacyjnym zabarwieniem, a nie ten tęczowy. 

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @grudeq
26 listopada 2019 21:04

PRZYCZYNY ETATYZMU

W świetnej pracy zatytułowanej Psychologia społeczno-gospodarcza (z 1939 roku), profesor Roman Rybarski potwierdził tezę Heydla. Za przedmiot badań posłużyła mu ludność galicyjska. W psychice tego społeczeństwa nie rozwinął się duch przedsiębiorczości. Ideałem było zdobycie patentu szkoły wyższej, który otwierał drogę do licho płatnej, ale spokojnej pracy urzędowej. W pogardzie miano zawody związane z wytwarzaniem dóbr materialnych i pośrednictwem w ich obrocie. Mało kto miał ochotę pracować na swoim.

 

W konsekwencji w okres niepodległości w 1918 roku polskie społeczeństwo wchodziło ze słabą klasą średnią, hołdującą ideom szlachetczyzny. Ten problem celnie przedstawił Adam Heydel: „Boy-Żeleński m ówił, że przeciętny inteligent: lekarz, adwokat, pisarz francuski jest zwykle synem sklepikarza, a wnukiem stróża lub wyrobnika - przeciętny intelektualista polski chlubi się, że jego ojciec „miał wieś”, a dziadek ho, ho! dziadek siedział na dziesięciu folwarkach. Jest to jed n a z najbystrzejszych syntez naszej historii gospodarczej i naszej gospodarczej psychologii. Jesteśmy w masie utracjuszami - i co gorzej - jesteśm y z tego dum ni. To musi się zmienić. M usim y na wzór Zachodu, stać się społeczeństwem dorobkiewiczów i musim y zrozum ieć, że to jest nasz etyczny obowiązek.”

 

Rodowód polityczny sanatorów to socjalizm w czystej postaci. Chwalcy Pana M arszałka i jego ekipy m ogą powtarzać sobie milion razy, że „Piłsudski i jego zwolennicy wysiedli z czerwonego tram waju na przystanku Niepodległość”, lecz wysiadając z tego tramwaju byli ukształtowani przez socjalistyczną szkołę myślenia, więcej - byli ono pokąsani przez różnych Heglów, M arksów i innych brodatych postępowych filozofów; sanatorzy tylko wyglądali na zdrowych, w rzeczywistości wirus lewactwa głęboko przeniknął do ich krwioobiegu. Poza tym nie zapomnijmy, że sanatorów uformowało wojsko - byli wysokiej rangi oficerami, generałami; ci ludzie posiadali mentalność trepów, a to sprzyjało kultowi omnipotencji państwa, również w gospodarce. Większość z prominentnych polityków sanacyjnych należała do wolnomularstwa, organizacji   grupującej ludzi chcących uszczęśliwiać społeczeństwo. A że ze skrzyżowanie socjalisty z trepem, i masonem na dokładkę, nie może powstać nic dobrego, wobec tego nie dziwota, iż powstał polityk sanacyjny, uszczęśliwiający innych na siłę. Jeśli jeszcze do tego dodamy chęć dorwania się sanatorów do żłobu, żądzę nachapania się (byłoby to niemożliwe w warunkach gospodarki wolnorynkowej), to przepis na nieszczęście mamy gotowy.

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @Grzeralts 26 listopada 2019 19:15
26 listopada 2019 21:15

   ...jako zdanie odrebne....

1/Profesor Heydel był święcie przekonany, iż najgłębsze przyczyny etatyzm u w Polsce tkwiły - jak on to nazw ał - „w strukturze socjalno-kulturalnej” . Rzeczywiście, mało było w ówczesnej Polsce now oczesnych przedsiębiorców-biznesm enów, bourgeoise (ten typ reprezentowali głównie Żydzi). W łościaństwo, z całą pewnością nie odgrywało czynnej roli w kształtow aniu polityki ekonomicznej. Ziem ian (poza nielicznym i chlubnymi w yjątkam i) śmiało m ożna było nazwać pogrobowcam i szlachetczyzny. Ich punkt widzenia po trosze nawet przypom inał ideologię feudalną (szczególnie na Kresach W schodnich). Ziemianie, przyw iązani do tradycyjnego sposobu życia, traktowali ziem ię nie jako w arsztat zarobkowy, lecz zupełnie irracjonalnie - z punktu w idzenia am bicji bądź sentym entu. Z kolei polski urzędnik nastawiony był w stu procentach etatystycznie. Ów urzędnik wraz z inteligentem m ieli socjalistyczną (chciałoby się powiedzieć „nabożną”, lecz to określenie raczej nie jest adekwatne do sytuacji) wiarę w państwo, m yśleli - i tu użyjmy jednego z ulubionych zwrotów sanacyjnej nowom owy - „państwow otw órczo”. I włościan, i ziemian, i urzędników i inteligentów coś łączyło: tym czymś była pogarda dla zysku. Taka postawa nie w zięła się z sufitu; swymi korzeniami sięgała ona dziejów Polski w XVI i XVII w. To wtedy szlachta uwierzyła w dogm at spichlerza, tzn. uległa złudzeniu, że Europa zachodnia nie może się obyć bez polskiego zboża; skoro tak - m yślała szlachta - trzeba trzym ać się gospodarki folw arczno-pańszczyźnianej. Przywileje ekonomiczne król nadawał tylko szlachcie, względnie szlachta nadaw ała je sama sobie drogą ustaw sejmowych. M ieszczaństw o, czyli warstw a społeczna której Europa zachodnia zawdzięczała postęp i kapitalizm , u nas podlegała restrykcjom, np. m ieszczanin polski

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @ikony58 26 listopada 2019 21:15
26 listopada 2019 21:16

2/

od 1496 roku nie mógł kupić ziem i, a polski kupiec nie m ógł od 1565 r. wyjeżdżać z polskim towarem za granicę. Szlachcic polski ju ż w olał żeby bogacił się Żyd (stąd w otoczeniu polskiej szlachty tylu Żydów arendarzy i faktorów), lecz nie polski kupiec. Do tego w szystko dorobiono ideologię pogardy wobec zysku, w m yśl której zarobkow anie poprzez handel i rzem iosło stało się niegodne człow ieka szlachetnego. W konsekwencji w okres niepodległości w 1918 roku polskie społeczeństwo wchodziło ze słabą klasą średnią, hołdującą ideom szlachetczyzny. Ten problem celnie przedstawił Adam Heydel: „Boy-Żeleński m ówił, że przeciętny inteligent: lekarz, adwokat, pisarz francuski jest zwykle synem sklepikarza, a wnukiem stróża lub wyrobnika - przeciętny intelektualista polski chlubi się, że jego ojciec „miał wieś”, a dziadek ho, ho! dziadek siedział na dziesięciu folwarkach. Jest to jed n a z najbystrzejszych syntez naszej historii gospodarczej i naszej gospodarczej psychologii. Jesteśmy w masie utracjuszami - i co gorzej - jesteśm y z tego dum ni. To musi się zmienić. M usim y na wzór Zachodu, stać się społeczeństwem dorobkiewiczów i musim y zrozum ieć, że to jest nasz etyczny obowiązek.” W świetnej pracy zatytułowanej Psychologia społeczno-gospodarcza (z 1939 roku), profesor Roman Rybarski potwierdził tezę Heydla. Za przedmiot badań posłużyła mu ludność galicyjska. W psychice tego społeczeństwa nie rozwinął się duch przedsiębiorczości. Ideałem było zdobycie patentu szkoły wyższej, który otwierał drogę do licho płatnej, ale spokojnej pracy urzędowej. W pogardzie miano zawody związane z wytwarzaniem dóbr materialnych i pośrednictwem w ich obrocie. Mało kto miał ochotę pracować na swoim

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @ikony58 26 listopada 2019 21:16
26 listopada 2019 21:20

3/

Pierwsze gabinety Polski niepodległej - Daszyńskiego i M oraczewskiego - dosłownie prześcigały się w lewico wości. W ojna i walka z hiperinflacją spowodowaną wydatkami wojennymi nie sprzyjała liberalizmowi gospodarczemu. Ledwo zdołano jako tako wyjść na prostą, gdy władzę przejęła sanacja. Rodowód polityczny sanatorów to socjalizm w czystej postaci. Chwalcy Pana M arszałka i jego ekipy m ogą powtarzać sobie milion razy, że „Piłsudski i jego zwolennicy wysiedli z czerwonego tram waju na przystanku Niepodległość”, lecz wysiadając z tego tramwaju byli ukształtowani przez socjalistyczną szkołę myślenia, więcej - byli ono pokąsani przez różnych Heglów, M arksów i innych brodatych postępowych filozofów; sanatorzy tylko wyglądali na zdrowych, w rzeczywistości wirus lewactwa głęboko przeniknął do ich krwioobiegu. Poza tym nie zapomnijmy, że sanatorów uformowało wojsko - byli wysokiej rangi oficerami, generałami; ci ludzie posiadali mentalność trepów, a to sprzyjało kultowi omnipotencji państwa, również w gospodarce. Większość z prominentnych polityków sanacyjnych należała do wolnomularstwa, organizacji   grupującej ludzi chcących uszczęśliwiać społeczeństwo. A że ze skrzyżowanie socjalisty z trepem, i masonem na dokładkę, nie może powstać nic dobrego, wobec tego nie dziwota, iż powstał polityk sanacyjny, uszczęśliwiający innych na siłę. Jeśli jeszcze do tego dodamy chęć dorwania się sanatorów do żłobu, żądzę nachapania się (byłoby to niemożliwe w warunkach gospodarki wolnorynkowej), to przepis na nieszczęście mamy gotowy./za Jak sanacja budowala socjalizm/

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ikony58 26 listopada 2019 21:20
27 listopada 2019 06:28

To bardzo wartościowe spostrzeżenia i mocno prawdziwe, jak sądzę. Ale mi chodzi o warstwę wyżej, ponad polityką lokalną - siły (ekonomiczne, nie łudźmy się), które stały i za samą I WŚ, i za przemianami, które zaszły po niej nie były w żadnym stopniu zainteresowane przetrwaniem polskiego ziemiaństwa. Nawet jeśli miały jakiś interes w powstaniu niepodległej Polski, to nie takiej, jaką była 300 lat wcześniej. Ziemiaństwo reprezentowało kompletnie niepożądane, z punktu widzenia idei nowego pieniądza, cechy i wartości. Dodatkowo żyło w jedynej w swoim rodzaju symbiozie z lokalnymi Żydami (co do których też były inne plany, jak wiemy). Jego ekonomiczna likwidacja była, zakładam, elementem nie podlegającym żadnej negocjacji. 

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @Grzeralts 27 listopada 2019 06:28
27 listopada 2019 08:21

tak- mi chodzi o warstwę wyżej, ponad polityką lokalną - siły (ekonomiczne, nie łudźmy się), które stały i za samą I WŚ, i za przemianami, które zaszły po niej nie były w żadnym stopniu zainteresowane przetrwaniem polskiego ziemiaństwa-ale tu musimy operowac megakonkretami.

a dzisiaj,

Nie moze byc tak, ze zamienię slowo 'ziemianstwo' na 'chrzescijanstwo' w "Ziemiaństwo reprezentowało kompletnie niepożądane, z punktu widzenia idei nowego pieniądza, cechy i wartości."i bedę krązył kolo Sorosa/powiedzmy/

zaloguj się by móc komentować

ribir @grudeq
27 listopada 2019 10:54

"Odpowiedz mi na to tytułowe pytanie, dlaczego to nie Korwin Milewski został twórcą Niepodległości? "

 

Myślę, że dla czytelników księgarni Coryllusa odpowiedż na zadane przez grudeqa pytanie powinna być wyjątkowo łatwa. W końcu sam Coryllus podsuwa mimowolnie właściwy trop cytując na głównej stronie Kliniki Języka tom 2. Korwina - Milewskiego, gdzie ten wyjaśnia "arcyboleśnie prosto":

"narodowość polska w tej lub innej formie przetrwa jeszcze długie czasy, zatem jeszcze będzie miała swoją historię, to jest swojego rodzaju perz, którego (...) ani niemiecki pług ani rosyjski topór wykorzenić nie potrafiły"  - str 255.

Agrarna metafora w ustach ziemianina nie zaskakuje, ale też tłumaczy, że Hrabia nie mógł stanąć do walki o wolną Polskę, bo perzowi wolność nie jest potrzebna. Sam Hrabia był natomiast kosmopolitą, jego serce biło w Paryżu i sam podkreślił we wstępie do ww wspomnień: "nie mam żadnej pretensji do tego, żebym nie tylko "odbudował" niepodległe Państwo Polskie, lecz coś budował".

Z kolei Edward Woyniłłowicz wspomina w wydanych przez Coryllusa pamiętnikach, jak na początku Wielkiej Wojny obiecał Carowi butelkę starki z zapasów przechowywanych w Sawiczach, gdy ten zdobędzie Berlin...

Przy całym szacunku dla tradycji, kultury, sienkiewiczowskich nostalgii, ale to nie byli ludzie, od których mozna było oczekiwać, że będą walczyć o Polskę. 

 

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @ribir 27 listopada 2019 10:54
27 listopada 2019 12:29

o co chodzi?

Zatrzymałem się dłużej na historii tego długotrwałego zajazdu przez dziewiątą dywizję wojsk polskich na mój majątek Łazduny, bo, o ile wiem, stanowił najbardziej jaskrawy epizod tej „bandyckiej” okupacji (jak mówiono w polskim Sejmie) Kresów Wschodnich w październiku 1920 r. A znowu ta okupacja, kompletny przewrót w ciągu trzech miesięcy sposobu rządzenia tymi Kresami w porównaniu z rokiem 1919-1920, już wspomniany system odpolszczenia kraju, który trwa dotychczas, warunki zawartego z Rosją Sowiecką w Rydze traktatu, wszystko razem stanowi zagadkę, której normalny człowiek sobie nawet wytłumaczyć nie może inaczej jak na podstawie nieraz stwierdzonego „instynktu samobójczego” polskiego narodu. A to wszystko musi pociągnąć za sobą już dziś nieodwołalne skutki dla przyszłości tego narodu.

Należę do tych licznych sceptyków, którzy uważają przyszłość polskiego Państwaw jego kształcie obecnym jako problematyczną; sądzę owszem, że narodowośćpolska w tej lub innej formie przetrwa jeszcze długie czasy, zatem jeszcze będzie miała swoją historię; to jest swego rodzaju perz, którego w ciągu stu dwudziestu lat ani niemiecki pług, ani rosyjski topór wykorzenić nie potrafiły.

Z czego dotychczas i od przeszło pięciuset lat składała się ta narodowość? Z dwóch prawie równych sobie części: tej, którą w końcu XIV wieku przyniosła w posagu królowa Jadwiga, i tej, którą przyniósł W. książę Władysław Jagiełło. Zupełnie nierówne w samym początku tego związku, zrównały się prawie stopniowo w ciągu czterechset lat częściowo drogą infiltracji, częściowo drogą asymilacji, i właśnie wtedy, kiedy w końcu XVIII wieku Państwozostało rozczłonkowane, było już dokonane zjednoczenie narodu.

Mówię tak dlatego, że wbrew szablonowym demagogicznym twierdzeniom wartość, produkcyjność i twórczość większych narodów nigdzie nie zależała i jeszcze nie zależy od gatunku jego plebsu.Zależy wyłącznie od jego warstwy czołowej, tak zwanej elity, stosunkowo nielicznej; bez jej kilkusetwiekowej pracy i wysiłków ten plebs jeszcze by się składał z prawdziwego stada dwunożnych stworzeń okrytych zwierzęcymi skórami, żyjących pod szałasami z gałęzi, broniących swego życia od drapieżników za pomocą kamieni lub kołów drewnianych.https://www.salon24.pl/u/coryllus/749560,rozwod-jadwigi-i-jagielly-hipolit-korwin-milewski-tom-ii

zaloguj się by móc komentować

ArGut @grudeq
28 listopada 2019 06:52

BZDURY, BZDURY, BZDURY ... Pan Józef niczego Polsce nie dał i niczego dla Polski nie wywalczył on jest jedynie symbolem, etykietką. Dlatego 1 marca w Krakowie mnóstwo starszych panów charakteryzuje się na pana gangstera Józefa "Wiktor” Piłsudzkiego i jedzie bawić się na rynek.

Uważam, że to właśnie jest podstawa mitu, w którą próbowano kolejno ubierać "ojców narodu" mówiąc do nich bądź jak pan Józef NIE ŚWIĘTY ! Tu bym podał jako przykład "TW BOLKA" i mechaników jego kreacji.

zaloguj się by móc komentować

ikony58 @ArGut 28 listopada 2019 06:52
28 listopada 2019 08:01

bzdury czyli bullshit,


"Dzieckoni we szkole przewrócili we łbie i nie chcą już chodzić za stodołę, ino srają we wychodku. A tu musi być czysto dla komisyi. Takem zabił goździem i mom spokój”

...ważne było wykonywanie rozporządzeń, zarządzeń okólników generała Felicjana Sławoja- Składkowskiego - najpierw jako ministra spraw wewnętrznych, potem jako premiera - dotyczących budowy i utrzymania w czystości wychodków (zwanych popularnie sławojkami), bielenia chat
i płotów. W teren ruszyły całe chmary urzędników pomniejszego sortu oraz starostów i wojewodów przeprowadzających inspekcje. Inspekcje przeprowadzał także sam „dyżurny higienista kraju”, czyli premier Składkowski. Po wojnie na emigracji spisywał wspomnienia, a w nich możemy natknąć się na taką oto anegdotę: „Wracałem w pogodny wieczór majowy ze starostą powiatu ciechanowskiego. (...) Starosta podszedł do gospodarza i po paru chwilach przyciszonej rozmowy doszło do mnie: - Aze z samy Warsiawy jechoł oglądać mój wychodek? Po czym zaszemrał znów polubowny szept starosty. Po dłuższych pertraktacjach gospodarz wszedł do chaty, skąd wrócił wkrótce z lampą kuchenną, i przywitawszy się ze mną, poprowadził nas błotnistą ścieżką do sławojki. Przed drzwiami oddał do trzymania lampę staroście, a sam wyjął z kieszeni marynarki dłuto i młotek i począł podważać zabite dużym gwoździem drzwi. Gdyśmy wyrazili nasze zdziwienie z tego powodu, gospodarz, otwierając wejście, powiedział spokojnie: - Dzieckoni we szkole przewrócili we łbie i nie chcą już chodzić za stodołę, ino srają we wychodku. A tu musi być czysto dla komisyi. Takem zabił goździem i mom spokój”.

zaloguj się by móc komentować

grudeq @betacool 25 listopada 2019 23:40
3 grudnia 2019 21:59

Przepraszam, że z takim opóźnieniem. Z tych rzeczy, które mi się u Piłsudskiego podobały: "Rok 1863" z opisem utraty konia przez oficera rosyjskiego i pomocy ze strony Rządu Narodowego, "Moje Boje" z opisami jak to generałowie Austriacy spodziewali się w okolicy Pińczowa i Miechowa prawosławnych Rosjan. Mile się czyta opisy jak wyglądała praca konspiratora i przejazd przez kordony graniczne w Rosji. To według mnie broni się pod względem literackim i nie mogę przypisać tam, że Piłsudski pisze nieprawdę. 

Dziękuję za liczne komentarze i dyskusje. 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @DrzewoPitagorasa 26 listopada 2019 14:19
3 grudnia 2019 22:02

Oczywiście nie kwestionuje wszystkich podanych przez Pana faktów odnośnie spółek. Tylko niech Mi Pan jeszcze wskaże tych ktosiów, którzy wyłożyli te budżety w imię swoich niepohamowanych zysków. Aha, i czy te ktosie które stały za spółką Envidity w Kosowie miały jakieś powiązanie z tymi ktosiami, którzy stali za masakrą w Srebrnicy? 

zaloguj się by móc komentować

grudeq @Brzoza 26 listopada 2019 18:48
3 grudnia 2019 22:08

Mądrych ludzi zawsze jest szkoda. Brakuje mi Hipolita Korwina Milewskiego. Nie brakuje mi Alfreda Potockiego czy "Panie Kochanku" Radziwiłła. Historia nie lubi ludzi popełniających błędy.

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować