-

grudeq

Komentarze użytkownika

@Czarne na czerwonym jedzie po zielonym (20 września 2018 08:56)

Tak i nawet taki Hitler w styczniu 1940 stwierdził, że lepiej przemianować Pancernik Kieszonkowy z nazwy "Detuschland" na "Lutzow" co by nie dawać pretekstu prasie obcej do tytułu "Niemcy zatopione". 

Z tymi nazwami.. to taka scena jeszcze z serialu się przypomina: "A czy mamy jakąś Alternatywę?"

grudeq
20 września 2018 10:08

@Narodowy konkurs na przegryzienie Polsce gardła (10 września 2018 10:24)

Czekam na taką sprawę, gdy komuś zostanie postawiony zarzut zdrady, za np. sprzedaż tajemnicy państwowej obecmu mocarstwu. A taki oskarżony przed Sądem zacznie się tłumaczyć, że nie można mu stawiać zarzutu zdrady, bo on zawsze sprzątał po sobie, segregował śmieci i płacił podatki. W konsekwencji Sąd go uniewinni bo stwierdzi że ma doczynienia z prawdziwym patriotą, zgodnie z popularną definicją patriotyzmu, iż jest to segregowanie śmieci i sprzątanie po psie, która zastąpił tą wysłużoną definicję patriotyzmu - miłości do ojczyzny, wierności jej i gotowości do poświęcenia za nią.

grudeq
12 września 2018 10:00

@Narodowy konkurs na przegryzienie Polsce gardła (10 września 2018 10:24)

Podoba mi się Twoja definicja "byłego Ubeka", czyli tego który dokonał rozliczenia ze swoją przeszłością. Nie dokonał rozliczenia - jest nadal Ubekiem.

Dostrzegam jednak pewien problem, wyśpiewany w "Evicie" w piosence "Rainbow Tour" w takim dialogu:

Evita Peron: Panie Admirale, słyszał Pan. Oni nazywają mnie kurwą. Właśnie teraz nazwali mnie kurwą.

Admirał: Ach Pani Peron. To taka łatwa pomyłka. Ja nadal jestem nazywany admirałem, chociaż nie pływam na morzu od wielu lat.

 

grudeq
12 września 2018 09:57

@O politycznym geniuszu Andrzeja Dudy (1 września 2018 11:02)

A jaką ja mam gwarancję, że ktoś kto podpisuje się pod nickiem Kuchcik jest płomiennym patriotą, realizującym wyłącznie interesy Polskie? 

Po czym mam to poznać? 

grudeq
1 września 2018 14:24

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Jakby też nie patrzeć, cała gospodarka światowa jest rodzajem układu zamkniętego.

Mi się bardzo podobał system ubezpieczeń społecznych pradawnej Litwy. Siedzieli sobie Litwini w lesie. Nie pracowali, jeno odpoczywali. Ich jedynym kapitałem była siła fizyczna i agresywność. Co pewien czas robili z tego użytek i najeźdzali pracowitych Polaków. Rabowali i kradli. A potem przez pewien czas żyli z tego co zrabowali... i tak cykl ich gospodarczy się powtarzał.

Problemem naszego systemu kapitałowego nie są obligacje, ale problem z tym, że Rząd pieniądze które bierze w ZUSie inwestuje de facto poza Polską, a nie wzamacniając nasz kapitał. Vide: dopłaty do funduszu europejskich, które wzmacniają najbogatszych w Unii, nam pozostawiając w zamian wrażenie estetyczne w po ...

grudeq
28 sierpnia 2018 12:47

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

" Ponieważ w Klinice Języka (nb.nazwa od niedawna nielegalna) "

Sanisowi pewnie chodzi o to, że być może Klinika jest zastrzeżona tylko i wyłącznie dla placówki medycznej, tak aby nie wprowadzała w błąd osób trzecich. Przy czym można tu akurat polemizować, że jak uzywasz nazwy Klinika Języka, to nie masz na myśli Kliniki gdzie operuje się języki i raczej nikt nie przyjdzie do Gabriela szukać laryngologa.

Aczkolwiek dam przykład, w którym nazwy mogą wprowadzać w błąd. Rozmawiałem z kolegą działającym w branży medycznej: czy szpital może być dochodowy. On powiedział owszem, ale pod warunkiem że w Szpitalu masz dochodowe oddziały jak ginekologia, onkologia i tylko te dwa. jak sobie dorzucisz jednak OIOM oraz opiekę paliatywną - to nie ma siły aby to b ...

grudeq
28 sierpnia 2018 11:52

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

Nie jestem przekonany, że taki zapis załatwiałby sprawę. Wprowadzono by zwolnienie ze składek ubezpieczeniowych dla niepełnosprawnych podejmujących działalność gospodarczą - wnet zachwilę okazałoby się, że niepełnosprawni masowo zakładają działalność gospodarczą. A potem mogło się okazać, że za niepełnosprawnego uważano osobę, której przycięto palca czwartego u lewej stopy.

Problem jeszcze widzę w tym: przedsiębiorca produkujący koszule nie chce trzymać krawcowej na umowie o pracę, tylko woli dać jej zlecenie na jej działalności gospodarczej. Krawcowa jest trochę przerażona Zusami, podatkami etc.. mówi: Panie ja troche niepiśmienna, nie czytata, ja koszulę lubić szyć. Na co przedsiębiorca odpowiada jej: Pani się nie przejmuje, Pani Zosiu kochana, ja się wszystkim zajmę ...

grudeq
28 sierpnia 2018 11:44

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

No a my się nie lubimy uczyć na błędach innych. Jak dla mnie to argument, że ubezpieczenie zdrowotne było w formie podatku, a nie składek.

Ubezpieczeni mają później pretensję, że nie mogą dziedziczyć składek, ale nie dostrzegają, że Państwo musi dopłacać do danego emeryta, kiedy składki na jego koncie się "wyczerpały".

grudeq
28 sierpnia 2018 10:18

@Wtem ktoś nagle drzwi otwiera, wpada Paris jak Pantera (28 sierpnia 2018 09:57)

Taki cytat z Ogniem i Mieczem, z rozmowy Chmielnickiego z Panem Skrzetuskim:

"  Chmielnicki wychylił nową szklankę wódki.
 — Gdyśmy z Barabaszem czasu swego u króla miłościwego byli — odparł ponuro — i gdyśmy na krzywdy i uciski nasze płakali, pan nasz rzekł: a to nie macie samopałów i szabli przy boku?
 — Gdybyś przed królem królów stanął, tenby rzekł: aza przebaczyłeś nieprzyjaciołom swoim, jakom ja swoim przebaczył? "

grudeq
28 sierpnia 2018 10:12

@Kompania Mozambicka (26 sierpnia 2018 17:38)

Pioter,

Dziękuję za notkę, ale aż sprawdziłem i Afryka Południowa dominium brytyjskim stała się dopiero w roku 1910, już po wojnach Burskich. Zatem kapitał mógł być i Burski. Dodać też można, że w 1890 roku doszło do wymiany Brytyjsko-Niemieckiej. Niemcy odpuścili w Zanzibarze, w zamian Brytyjczycy oddali Helgoland na Morzu Północnym.

grudeq
28 sierpnia 2018 09:49

@Jedna ręka daje, druga zabiera, czyli bilans musi wyjść na zero (26 sierpnia 2018 10:55)

temat ugryzłbym od jeszcze jednej strony, bo jak dla mnie pies pogrzebany jest w tym momencie, kiedy pracodawcy umyślili sobie, że taniej i lepiej dla nich będzie jak pracowników będą mieli "zatrudnionych" na umowach zlecenia/umowach o dzieło. A pracownicy się na to zgodzili, bo mieli lepiej zarabiać i zapomnieli o tym, że kodeks pracy daje jednak minimalnie lepszą ochronę jako pracownikowi niż kodeks cywilny, a i odpowiedzialność za źle wykonaną "pracę" - zlecenie trochę inaczej się rozkłada.

No i Państwo ponieważ nie może zabronić wykonywania pracy na podstawie umowy zlecenia (zasada swobody umów) to zaatakowało temat od tej strony, że takie umowy nakazało ozusować.

Istotne jest to, że to ozusowienie umów dotyczy takiej sytuacji, że ktoś ...

grudeq
27 sierpnia 2018 12:26

@Tradycyjny hiszpański (meksykański?) antysemityzm (7 sierpnia 2018 09:20)

Ale będzie miała Pani więcej cytowań... czyż nie o to chodzi.

Poza tym prawo nie rozróznia uczuć a także kobiet i mężczyzn, są tylko strony umowy oraz roszczenia zasadne i bezzasadne. 

grudeq
7 sierpnia 2018 11:46

@Czy Wojciech Smarzowski zastąpi Korę jako wokalista Maanamu (7 sierpnia 2018 10:09)

On nawet zdaje się odpalił ten kontrargument tak, że dzieci ginęły w Powstaniu aby politycy mogli gadać sobie dowoli w programach. mam wrażenie, że gdyby powiedział to dwadziescia lat temu, to jeszcze jakiś krewki powstaniec mógłby mu dać solidnego kuksańca. Ale tak powstańców nie ma... i teraz z jednej strony będziemy się dowiadywali takich rzeczy, a z drugiej że powstańcom chodziło o prawa mniejszości seksualnych. 

grudeq
7 sierpnia 2018 11:45

@Czy Wojciech Smarzowski zastąpi Korę jako wokalista Maanamu (7 sierpnia 2018 10:09)

Cały czas sobie stawiam taki przykład, czy gdyby PISF istniał za czasów Gomułki lub Gierka, to czy zdążyłby nakręcić Krzyżaków i Potop? Czy jednak brałby kolejne pieniądze na szukanie wymówek, dlaczego to nie da się nakręcić, bo to wina embarga.. bo nas się nie dopuszcza do zachodnich technologii. 

Druga myśl, to jednak za czasów PRL - tzw. zachód był wyznacznikiem tego, że jeżeli z nimi w jakiejś dziedzinie nie wygraliśmy to tłumaczyliśmy to tym, że oni są kapitalistami a my dopiero budujemy socjalizm. Teraz zaś "zachód" jest uniwersalnym usprawiedliwieniem każdej próby nie podejmowania zrobienia czegoś lepszego. 

Rzecz trzecia, to myślenie tylko i wyłącznie o pieniądzach. Sienkiewicz nie miał pieniędzy na prom ...

grudeq
7 sierpnia 2018 11:14

@Tradycyjny hiszpański (meksykański?) antysemityzm (7 sierpnia 2018 09:20)

No ale ktoś mógłby wtedy powiedzieć, Pan/Pani nie nadaje się nawet do Sądu dla ludożerców....

grudeq
7 sierpnia 2018 11:00

@Kto spalił Jolantę Brzeską - epilog (29 lipca 2018 10:27)

A to jest jakiś system w którym przyznanie się do winy nie jest zwyczajnie niebezpiecznie?

Chyba w każdym systemie mówienie prawdy jest mniej opłacalne niż sprytne klamanie. Istoty szukalbym w tym, że nasz system nadzwyczajnie promuje kłamstwo...ze doszło już do tego że w Polsce nikt niczego nie pamięta...dalej niż wczoraj. A jak faktycznie nasi urzędnicy nie pamiętają z kim pracowali i nad czym cztery lata temu?

grudeq
30 lipca 2018 18:34

@Kto spalił Jolantę Brzeską - epilog (29 lipca 2018 10:27)

Jak żyć, panie kolego, jak żyć. Przecież to się idzie pochlastac! Czy sa jeszcze gdzie jacyś uczciwi ludzie za którym zależy żeby prawo było prawem...poza rzecz jasna stowarzyszeniem Niepokonani?

grudeq
30 lipca 2018 14:05

@Kto spalił Jolantę Brzeską - epilog (29 lipca 2018 10:27)

"Wchodzi tu kolejny poziom gwarancji procesowych, których tym razem pilnować ma państwo poprzez sędziów. Właśnie tutaj pies pogrzebany przewraca się w grobie."

Zdaje się, że to jest obecnie pilnowane przez Prokuratorów. A w sanacyjnym kpk to za to byli odpowiedzialni sędziowie śledczy. 

Tak jak już trochę prawniczymy. To może trochę poza głównym tematem notki. Ale mnie coraz bardziej zastanawia podnoszenie do rangi konstytucyjnej zasady domniemania niewinności, która ma charakter wyłącznie formalny a nie materialny. Przecież gdyby tą zasadę traktować materialnie, to każdy akt oskarżenia, przełamujący zasadę domniemania niewinności, byłby już niedopuszczalny.

grudeq
30 lipca 2018 00:00

@Kto spalił Jolantę Brzeską - epilog (29 lipca 2018 10:27)

Zastanawiałem się zawsze nad różnicą między naszym systemem - zeznania świadka nie mogą być wyjaśnieniami podejrzanego, a system amerykańskim, który w wersji filmowej skraca się do: "masz prawo zachować milczenie. Wszystko co powiesz, może zostać wykorzystane przeciwko Tobie". 

AMerykanie chyba sobie nie pozwalają na takie cyrki, że oskarżony będzie opowiadał niestworzono historie przed Sądem, bo za kłamanie przed Sądem też może dostać solidną karę. A u nas oskarżony może gadać co mu się chce, jawnie kłamać, z wyłączeniem pomówienia osoby trzeciej. Co chyba też wpływa na długość procesów, bo amerykański oskarżony... za dużo nie może powiedzieć, więc nawet jak się rozgada... to dwie/trzy rozprawy. A nasz jak się rozgada... i na każde sw ...

grudeq
29 lipca 2018 23:57

@Kto spalił Jolantę Brzeską - epilog (29 lipca 2018 10:27)

Jeżeli komuś postawię zarzuty, to jego zeznań jako świadka nie mogę używać w postępowaniu.

Czyli zakładamy taką sytuację,

X zabił Y. Przyjeźdza policja pyta X, kto zabił. X odpowiada: ja zabiłem. Prokurator wzywa X na przesłuchanie, stawia zarzut zabicia Y. Poucza o prawie odmowy zeznań. X z tego prawa korzysta. Jeżeli prokurator nie ma innych dowodów... to nie ma nic na X.

Tak to oczywiście wygląda w teorii.. praktyka idzie swoją drogą, no ale to już jest element walki jaka toczy się, toczyła i toczyć będzie między tymi co ścigają a tymi co uciekają.

grudeq
29 lipca 2018 21:36

Strona 1 na 12.    Następna