-

grudeq

Komentarze użytkownika

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

Głęboko się z Tobą nie zgadzam. 

Patrzysz przez pryzmat ekonomiczny, a ja patrzę przez wychowawczy - czyli o wychowanie pewnego nawyku. 

Pryzmat ekonomiczny to koszty rozliczania prywatnego wykorzystywania służbowego abonamentu. I z uwagi na to, że takiej kontroli nie będzie albo będzie ona działała na zasadzie: oświadczenia, że wszystkie rozmowy jakie odbyłem były służbowe, może doprowadzić do tego, że pracodawca będzie zasypany za jakiś czas wnioskami o zwiększenie abonamentu pracownikom, bo nie mieszczą się oni ze swoimi służbowymi rozmowami w abonamencie.

Przy szefie Jareckiego... pracownicy się samodyscyplinowali. 

Kwestia druga... Jeżeli piszesz:

"Rozmowa z telefonu prywatnego jest czymś poza normą wynikajacą z posiadania służbowego telefonu prz ...

grudeq
13 stycznia 2018 16:31

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

Wszystko ma swoje znaczenie. 

Jak się w interesach wszystko układa, to wszystko jest Ok. Ale jak się w interesach przestaje układać, to naprzykład mnie jako wierzyciela interesuje, czy samochód dłużnej mi firmy, wchodził w skład majątku spółki, czy w skład majątku wspólnika spółki i był wykorzystywany przez niego do służbowych celów. 

Poniekąd rozumiem też, że taki wspólnik był zainteresowany kiedy kupował samochód, aby ten był zakupiony na rachunek Spółki (wliczenie w koszty, odpis VAT) chociaż kupując go myślał wyłącznie o prywatnym wykorzystywaniu tego samochodu. 

Przestaje jednak rozumieć takiego wspólnika, kiedy gdy komornik szuka majątku firmy, próbuje mu udowodnić, że ten właśnie samoch ...

grudeq
13 stycznia 2018 16:23

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

"

"I takie Pytanie: czy pracownik, który ze swojego prywatnego telefonu, wykonał służbowy telefon, ale zmieścił się w przysługującym mu "prywatnie" abonamencie, może żądać od pracodawcy, aby ten zwrócił mu pieniądze za wykonany telefon "

Tu akurat nie ma żadnej wątpliwości i pracodawca musi zwrócić koszt tego połączenia. Moja córka ma taką sytuację, że czasem musi się łączyć z prywatnej kom i zawsze ma zwrot na podstawie rachunku z zestawem połączeń."

Ale tego nie rozumiem. 

To znaczy pracownik jak korzysta ze służbowego abonamentu - nie musi się rozliczać z pracodawcą, ale jak pracodawca korzysta z pracowniczego abonamentu, to musi się już z nim rozliczać?

Na jakiej podstawie taki wniosek? Czy na podsta ...

grudeq
13 stycznia 2018 16:09

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

powyżej, to dyskusja z Telokiem oczywiście... 

grudeq
13 stycznia 2018 13:34

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

Z punktu ekonomicznego.. jeżeli mieści się w abonamencie. Tak.

Ale, będzie trochę po żydowsku: Telefon służbowy jest telefonem służbowym i służy realizowaniu celów służbowych. 

I takie Pytanie: czy pracownik, który ze swojego prywatnego telefonu, wykonał służbowy telefon, ale zmieścił się w przysługującym mu "prywatnie" abonamencie, może żądać od pracodawcy, aby ten zwrócił mu pieniądze za wykonany telefon 

grudeq
13 stycznia 2018 13:34

@1,93 vs 50 000 pln, czyli oczywistości (13 stycznia 2018 08:49)

Połeb szef czy nie poległ.. Co przy małej skali jest pierdołą, przy dużej skali okazuje się mieć znaczenie. I jeżeli broniłbym szefa to mówiłbym, że chodzi o zasadę i wprowadzenie nawyku. 

Bo skoro uważamy, że nie ma sensu rozliczać pracowników gdy korzystają ze służbowego sprzętu w celach prywatnych, z uwagi na koszty - to okaże się, że tych kilka prywatnych smsów to telefony do kochanek w USA. Jeżeli chodzi o upierdliwość... to chodzi o to żeby Ci którzy sobie lubią ze służbowego telefonu korzystać, nie mieli argumentu, że tylko ich rozliczamy, a przecież ten Kowalski z wydziału X to mu się też raz zadzwoniło ze służbowego.

Wreszcie dotknąłbym tematu sprawiedliwości. Bo czy będzie np sprawiedliwe ustalenie limitu prywatnych rozmów jako pr ...

grudeq
13 stycznia 2018 12:58

@Dlaczego Szwajcaria nie ma swojej Orkiestry? (9 stycznia 2018 03:41)

Jak się uczyło w historii w Szkole Podstawowej, to nie sposób było ominąć takiego zdjęcia sprzed 1939 roku "Armii w Darze - Warszawscy sprzedawcy gazet" i poniżej kilkanaście karabinów maszynowych. Tak więc to chyba nasza szersza przypadłość, że zbiórką publiczną chce się zastępować Państwo. I tak nikt nigdy nie wpadnie na pomysł podwyższenia składki zdrowotnej o 5 zł miesięcznie.. a każdy będzie się chciał grzać w świetle zbiórki publicznej, której koszty są kilkakrotnie większe - wobec sum zbieranych, niż koszty utrzymania administracji podatkowej. Szwajcarzy pod tym względem bardzo dobrze liczą. 

grudeq
9 stycznia 2018 19:39

@Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"? (6 stycznia 2018 10:13)

Ale to w końcu czynimy zarzut Sławomirowi, że jest aktorem? Czy zarzut z tego jaką rolę sobie wybrał? 

Jeżeli zaś rzecz sprowadzamy do gustów, to Sławomirowi chyba nie można czynić zarzutu, że to on zepsuł gusty Polaków, ale może jedynie z tego, że te gusta wykorzystuje. 

grudeq
7 stycznia 2018 17:55

@Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"? (6 stycznia 2018 10:13)

Strolluję notatkę na Lechonia jeszcze i jego taki wiersz:

Czyli to będzie w Sofii, czy też w Waszyngtonie. 
Od egipskich piramid do śniegów Tobolska 
Na tysiączne się wiorsty rozsiadła nam Polska, 
Papuga wszystkich ludów - w cierniowej koronie. 

Kaleka, jak beznodzy żołnierze szpitalni, 
Co będą ze łzą wieczną chodzili po świecie, 
Taka wyszła nam Polska z urzędu w powiecie 
I taka się powlokła do robót - w kopalni. 

Dziewczyna, na matczyne niepomna przestrogi, 
Nieprawny dóbr sukcesor, oranych przez dzieci, 
Robaczek świętojański, co w nocy zaświeci, 
Wspomnieniem dawnych bogactw żyjący ubogi. 

A dzisiaj mi się w zimnym powiewie jesieni, 
W szeleście rdzawych liści, lecą ...

grudeq
7 stycznia 2018 17:35

@Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"? (6 stycznia 2018 10:13)

A tu w taki sposób odbiera się godność Szwajcarom: 

https://www.youtube.com/watch?v=GImp-zxwSrc

A tu odbiera się godność Niemcom:

https://www.youtube.com/watch?v=SC6U-LgxqT8

Czechom..

https://www.youtube.com/watch?v=_7ZmhEGFHj8

Słoweńcom

https://www.youtube.com/watch?v=2a-NMlKUzuo

Słowianom Południowym

https://www.youtube.com/watch?v=n7Ec4-taoFM

No i nawet za Litwinów się wzieli:

 https://www.youtube.com/watch?v=9whbVl11a14

Węgrom też nie odpuścili:

https://www.youtube.com/watch?v=VcFoPMK8x4s

Generalnie. Ideologię można dorobić do wszystkiego. 

grudeq
7 stycznia 2018 17:30

@Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"? (6 stycznia 2018 10:13)

Mam kolegę, który śpiewa na weselach. Nie podejrzewam go o to aby za jego śpiewaniem stał misterny plan odebrania godności Polaków. 

Piosenki są tak samo ważne jak ustawy i paragrafy. I tak samo jak ustawy i paragrafy mają swoje cele i znaczenia, a takżę swoją hierarchię.. ale nie każda piosenkarka to musi być Joan Beaz. Nie każda Opera musi stać się Nabucco. Nie każda piosenka będzie "Pierwszą Brygadą" czy "Grandola, vila Morena". Wątpie też aby motywacją każdego artysty, w każdym czasie jego kariery były wielkie motywacje polityczne. 

grudeq
6 stycznia 2018 22:53

@Czy Ryszard Terlecki ogląda serial "Korona Królów"? (6 stycznia 2018 10:13)

Wczytując się w dyskusję wychodzi, że nawet śpiewanie piosenek o dupie Marynie, czy to w wypadku Pani Rodowicz czy w wypadku Pana Sławomira, ma w Polsce zawsze znaczenie polityczne i należy je rozpatrywać zawsze w kontekście politycznym. Ba a nawet gospodarczym, jako etap bądź kolonizacji Polaków, bądź dekolonizacji. No i wychodzi na to, że inaczej trzeba śpiewać piosenki za Gomułki, inaczej za Tuska, a inaczej za Morawieckiego... 

A mi się wydawało, że jak ktoś śpiewa dobrze.. to się go tak samo słucha za Gomułki, za Gierka, za Mazowieckiego, Kaczyńskiego i Morawieckiego... a może po prostu de gustibus est non...

A jak piosenkarz śpiewa o miłości, to żle bo powinien o Polsce.

A jak mówi, że spiewa o Polsce, to kłamie, bo każdy piosenkarz śpiewa o miłości... ...

grudeq
6 stycznia 2018 22:37

@O tych co wierzą i drżą (15 grudnia 2017 10:22)

Ps.Valser przepraszam za to uogólnienie... Sportowcy są różni...tak samo jak politycy..

 

grudeq
16 grudnia 2017 23:59

@O tych co wierzą i drżą (15 grudnia 2017 10:22)

Valser, nie ironizuj. Przecież wszystko wiesz. Wiesz że każdy polityk to Złodziej lub idiota, wszystkiemu winny jest socjalizm, Polacy to jakiś podgatunek ludzki względem Szwajcarow...no a kilka komentarzy wyżej nawet ustaliles podatkowy próg przekrętów na stawkę 7,7 VAT. I ty mi mówisz że piszesz że nie wiesz... Nie będę pisał o czytaniu ze zrozumieniem...po prostu jak wszyscy sportowcy jesteś tępy.

grudeq
16 grudnia 2017 23:50

@O tych co wierzą i drżą (15 grudnia 2017 10:22)

Wszystko wiesz. Nic nie rozumiesz. I na tym polemizowanie zakończymy. 

grudeq
16 grudnia 2017 23:24

@O tych co wierzą i drżą (15 grudnia 2017 10:22)

Valser, jak wystąpisz do gminy z wnioskiem o zgodę na zajęcie ulicy, celem zorganizowania walki karate, to czemu nie? 

Valser, a powiedz mi dlaczego w hokeju nie jest tak jak w koszykówce, że jak trafiasz krążkiem do bramki zza czerwonej linii, to jest to bramka np za 3 pkt? 

grudeq
16 grudnia 2017 23:16

@O tych co wierzą i drżą (15 grudnia 2017 10:22)

Valser, musisz wybaczyć, ale tu znakomicie dowiodłeś jak Ty nic a nic z życia społecznego nie rozumiesz:

"Taka sytuacja: trenowalem karate, startowalem w zawodach, gdzie celem bylo dokopanie gosciowi tak, zeby juz nie wstal. I tak sie dzialo. Kopnalem goscia w glowe, polamalem mu zebra, nie byl w stanie sie pozbierac o wlasnych silach to bylem bohaterem. Aplauz publicznosci, uznanie gosci w branzy itp.

Ta sama akcja wykonana nie na macie, a na ulicy nie znajduje juz aplauzu i jest zagrozona sankcja z artykulu 158kk z kara pozbawienia wolnosci do lat trzech. Czyz to nie jest paranoja? Te same czyny w zaleznosci od kontekstu sa dramatycznie roznie oceniane. Do tej "walki karate" jest jeszcze rozbudowana cala filozofia o honorze, szlachetnosci itp. Bez flaszki tego si ...

grudeq
16 grudnia 2017 22:24

@Kombatanci "Lucrum Cessans" (16 grudnia 2017 19:30)

Widzisz bo tu trzeba by umiec uciec od Własnych przeżyć. To jest trudne. Bo mało kto widząc czy to aresztantów ze stanu wojennego czy pacyfikację Wujka.. nie będzie miał siły powiedzieć, że to wszystko poszło na marne. Że to było bez sensu, bo na czele wszystkiego stał Wałesa - Bolek.

Mam takie wrażenie, że za 200 lat ktoś pisząc o historii Solidarności i Komuny, będzie o tym pisał tak jak my piszemy o sporach miedyz zwolennikami Sasa i Leszczyńskiego. A co to za czasów Sasa i Leszczyńskiego też ie było przykładów bestialstwa jednej ze strony, która sprawiała, że taki represjonowany przez Wettynów zwolennika Leszczyńskiego popierał go do samego końca wbrew wszystkiemu.. 

grudeq
16 grudnia 2017 20:56

@Kombatanci "Lucrum Cessans" (16 grudnia 2017 19:30)

Nie kokietuj Coryllus... bo ktoś się tam zainteresuje.

Poczekaj na początku skończę Charlesa Ogiera.. i jego opis negocjacji w Sztumskiej Wsi.. bo ponoć nie sposób było Pokój podpisać bez uzgodnienia z Anglikami i Elblągiem.. który cech ma zajmować się w Polsce importem sukna i czy ma iśc sukno przez Elbląg czy Gdańsk..

grudeq
16 grudnia 2017 20:21

@Kombatanci "Lucrum Cessans" (16 grudnia 2017 19:30)

No tak samo jak w każdej grupie pedofilli, morderców i bigamistów.. znajdzie Pan np dobrych kucharzy albo znakomitych znawców sportu. 

To może inaczej pytanie postawię, co warta jest organizacja na czele której stoi Agent innej organizacji? Jest ona wolna w swoich wyborach czy nie jest wolna? 

grudeq
16 grudnia 2017 20:19

Strona 1 na 4.    Następna